Miliony Polaków wciąż potrzebują pomocyProblem ubóstwa w Polsce przez cały czas dotyka ogromnej liczby mieszkańców. Szacuje się, iż blisko pięć milionów osób żyje w tzw. ubóstwie relatywnym, co oznacza, iż ich poziom życia znacząco odbiega od standardu większości społeczeństwa. Wśród osób korzystających ze wsparcia Szlachetnej Paczki dominują gospodarstwa domowe, w których ktoś walczy z przewlekłą chorobą, niepełnosprawnością lub podeszłym wiekiem. Takich rodzin jest aż 84
procent.Za tymi liczbami kryją się konkretne historie - seniorzy pozostający bez wsparcia bliskich, samotni rodzice wychowujący dzieci, osoby po ciężkich chorobach czy rodziny, które mimo pracy nie są w stanie zaspokoić podstawowych potrzeb. Dla wielu z nich pomoc materialna jest ważna, ale równie istotne okazuje się spotkanie z drugim człowiekiem, rozmowa i świadomość, iż nie zostali pozostawieni sami
sobie.Szlachetna Paczka łączy ludziUbiegłoroczna edycja programu pokazała, jak wielką siłę ma społeczna solidarność. W 2025 roku Szlachetna Paczka połączyła ponad 719 tysięcy osób. Dzięki zaangażowaniu ponad 13 tysięcy wolontariuszy pomoc dotarła do blisko 20 tysięcy rodzin w całej
Polsce.Organizatorzy podkreślają, iż za sukcesem programu stoją przede wszystkim ludzi - wolontariusze, darczyńcy, liderzy oraz lokalne społeczności. To właśnie ich zaangażowanie sprawia, iż każdego roku tysiące rodzin otrzymuje nie tylko niezbędną pomoc materialną, ale również impuls do zmiany swojej sytuacji ż
yciowej.Teraz rozpoczyna się kolejna edycja programu, a jednym z miejsc, w których potrzebne są nowe osoby do zespołu, jest Chełm oraz okoliczne
gminy.Lokalna struktura Szlachetnej Paczki rozpoczęła intensywną rekrutację wolontariuszy i liderów. O wsparcie w dotarciu do mieszkańców apeluje Bartłomiej Pawłowicz, koordynator regionalny Szlachetnej Paczki.- Zwracam się z uprzejmą prośbą o wsparcie rekrutacji do wolontariatu na terenie Chełma i gminy Chełm. Poszukujemy osób, które chcą zaangażować się w działania na rzecz lokalnej społeczności i wspólnie z nami pomagać rodzinom oraz osobom samotnym znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej. Szczególnie zależy nam na dotarciu do ludzi aktywnych społecznie, otwartych na drugiego człowieka i gotowych działać z ludźmi oraz dla ludzi - mówi Bartłomiej Pawł
owicz.Jak podkreśla, w programie potrzebni są nie tylko wolontariusze odwiedzający rodziny, ale również osoby gotowe objąć funkcję lidera lub liderki. To oni odpowiadają za organizację pracy zespołu w swoim rejonie, wspierają wolontariuszy podczas całego projektu oraz współtworzą lokalną
społeczność Szlachetnej Paczki.- Każda osoba, która dołącza do naszego zespołu, ma realny wpływ na to, ile rodzin uda się objąć pomocą. Im więcej wolontariuszy będzie działało w regionie, tym większa szansa, iż dotrzemy do osób, które często od lat pozostają niezauważone - dodaje
koordynator.Wolontariat oparty na spotkaniu z drugim człowiekiemOrganizatorzy podkreślają, iż wolontariat w Szlachetnej Paczce znacząco różni się od wielu innych form pomocy. Nie polega wyłącznie na przekazywaniu darów czy organizowaniu zbió
rek.Najważniejszym elementem programu jest bezpośredni kontakt z rodzinami. Wolontariusze odwiedzają osoby potrzebujące, poznają ich historie, rozmawiają o codziennych trudnościach i wspólnie określają, jaka pomoc rzeczywiście może zmienić ich sytuację. Dzięki temu przygotowywane paczki odpowiadają na konkretne potrzeby, a nie są przypadkowym zestawem produktó
w.Po spotkaniu z rodziną wolontariusz przygotowuje opis jej sytuacji, który trafia do internetowej bazy Szlachetnej Paczki. Następnie współpracuje z darczyńcą przygotowującym pomoc, odpowiada na pytania, pomaga skompletować najpotrzebniejsze rzeczy i czuwa nad przebiegiem całego
procesu.Kulminacją projektu jest tzw. Weekend Cudów, który w tym roku odbędzie się 12 i 13 grudnia. To właśnie wtedy przygotowane paczki trafiają do rodzin, często stając się początkiem ważnych zmian w ich ż
yciu.Jak zostać wolontariuszem?Osoby zainteresowane dołączeniem do Szlachetnej Paczki nie muszą posiadać doświadczenia w pracy społecznej. Organizatorzy zapewniają kompleksowe przygotowanie oraz wsparcie na każdym
etapie.Proces rekrutacji obejmuje sześć prostych kroków: wypełnienie krótkiego formularza zgłoszeniowego (co zajmuje około dwóch minut), rozmowę online ze specjalistą ds. rekrutacji, otrzymanie informacji o zakwalifikowaniu do programu, podpisanie umowy wolontariackiej, uzyskanie dostępu do internetowego systemu pracy oraz udział w szkoleniach oraz materiałach e-learningowych przygotowujących do spotkań z
rodzinami.Dzięki temu choćby osoby, które nigdy wcześniej nie działały jako wolontariusze, mogą bez obaw rozpocząć swoją przygodę z
pomaganiem.Praca z rodzinami znajdującymi się w kryzysie może wiązać się z dużymi emocjami. Organizatorzy zapewniają jednak, iż wolontariusze nigdy nie są pozostawieni sami
sobie.Każdy z nich może liczyć na wsparcie swojego lidera oraz całego zespołu, konsultować trudniejsze sytuacje i korzystać z doświadczenia osób od lat związanych z programem. Dzięki temu wolontariusze nie tylko pomagają innym, ale również rozwijają własne kompetencje, uczą się komunikacji, pracy zespołowej i budowania
relacji.Jak podkreśla Bartłomiej Pawłowicz, choćby udostępnienie informacji o trwającej rekrutacji może sprawić, iż do programu dołączy kolejna osoba gotowa pomagać.- Każde zgłoszenie i każde udostępnienie informacji o rekrutacji zwiększa szansę, iż dotrzemy do ludzi, którzy chcą zmieniać historie rodzin potrzebujących wsparcia. Wspólnie możemy sprawić, iż pomoc trafi tam, gdzie jest naprawdę potrzebna -
podsumowuje.Osoby zainteresowane wolontariatem lub rolą lidera mogą zgłaszać się poprzez oficjalną stronę internetową Szlachetnej Paczki. Rekrutacja trwa, a organizatorzy zachęcają wszystkich, którzy chcą poświęcić kilka godzin swojego czasu, by odmienić życie drugiego czł
owieka.Czytaj także:Gmina Chełm stanie się gminą Pokrówka. Rząd zakończył wielomiesięczną proceduręKryzys na zbiorniku w Stańkowie. Masowe śnięcie karasia srebrzystego, służby wyjaśniają przyczynyGm. Chełm. Przyjęli plan ogólny. Nowy dokument wyznaczy kierunki rozwoju przestrzennego