– Mamy do czynienia z próbą obejścia Konstytucji zwykłym rozporządzeniem, co samo w sobie powinno zapalić czerwone światło. Artykuł 18 Konstytucji RP mówi jasno: małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Koniec kropka. Tymczasem zamiast przestrzegania tego zapisu, wprowadza się rozwiązania, które stoją z nim w jawnej sprzeczności i podkopują fundamenty porządku konstytucyjnego w Polsce. To element ideologicznej ofensywy wpisującej się w dobrze znany schemat neomarksistowskiego marszu przez instytucje. Rodzina przestaje być konkretną wspólnotą opartą na jasno określonych relacjach, a zaczyna być abstrakcyjną konstrukcją językową, podatną na dowolne redefinicje.
Zmiany wbrew Konstytucji
– Mamy do czynienia z próbą obejścia Konstytucji zwykłym rozporządzeniem, co samo w sobie powinno zapalić czerwone światło. Artykuł 18 Konstytucji RP mówi jasno: małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Koniec kropka. Tymczasem zamiast przestrzegania tego zapisu, wprowadza się rozwiązania, które stoją z nim w jawnej sprzeczności i podkopują fundamenty porządku konstytucyjnego w Polsce. To element ideologicznej ofensywy wpisującej się w dobrze znany schemat neomarksistowskiego marszu przez instytucje. Rodzina przestaje być konkretną wspólnotą opartą na jasno określonych relacjach, a zaczyna być abstrakcyjną konstrukcją językową, podatną na dowolne redefinicje.

3 godzin temu






