Zmiany klimatu zwiększają presję szkodników. Rolnicy mają coraz mniej narzędzi do walki

3 dni temu

Zmiany klimatu zwiększają presję szkodników na europejskie rolnictwo. Upały i stres wodny osłabiają rośliny, zwiększając ich podatność na ataki. Austriacka organizacja branżowa IGP ostrzega, iż jednocześnie ograniczana jest dostępność substancji czynnych stosowanych w środkach ochrony roślin. Zdaniem organizacji może to zagrozić wysokości plonów, dochodom rolników oraz bezpieczeństwu dostaw żywności i pasz w Unii Europejskiej – informuje austriacki portal AgrarHeute.

Zmiany klimatu sprzyjają rozprzestrzenianiu się szkodników

Upalne lato zwiększa presję ze strony szkodników w Europie. Szczególnie narażone są rośliny dotknięte stresem wodnym. Niedobór wody dodatkowo osłabia ich kondycję i zwiększa podatność na ataki.

Organizacja IGP (Industriegruppe Pflanzenschutz) zwraca uwagę, iż zmiany klimatyczne sprzyjają również pojawianiu się szkodników na nowych obszarach. W efekcie rośnie liczba zagrożeń, z którymi musi mierzyć się europejskie rolnictwo.

Według danych przywoływanych przez organizację liczba szkodników stanowiących problem dla rolnictwa stale się zwiększa. Analizy Komisji Europejskiej oraz Europejskiej i Śródziemnomorskiej Organizacji Ochrony Roślin (EPPO) wskazują, iż w latach 2022–2024 systematycznie rosła liczba nowych przypadków występowania szkodników.

Rolnictwo w UE może być regionalnym skansenem

Christian Stockmar, przewodniczący IGP, ocenia, iż Unia Europejska nie jest odpowiednio przygotowana na wzrost presji szkodników będący konsekwencją zmian klimatu. Jego zdaniem ostrzeżenia zgłaszane wcześniej przez przemysł i rolnictwo nie zostały wystarczająco uwzględnione, a znaczne ograniczenie liczby dostępnych substancji czynnych osłabiło system ochrony upraw.

Problem ten bezpośrednio dotyka rolników. Spadek plonów może oznaczać dla części gospodarstw utratę dochodów, a w konsekwencji konieczność zakończenia działalności.

IGP postuluje więc możliwie szybkie zmiany w systemie rejestracji środków ochrony roślin oraz w regulacjach prawnych. Zdaniem organizacji przepisy powinny w większym stopniu uwzględniać potrzebę ochrony zdrowia roślin i wyzwania wynikające ze zmian klimatu.

Jak postuluje Stockmar, system rejestracji i regulacje prawne powinny być jak najszybciej ukierunkowane na ochronę zdrowia roślin i dostosowane do nadchodzących wyzwań. W przeciwnym razie rolnictwo w UE stanie się jedynie eksponatem muzealnym.

Europejskie bezpieczeństwo żywności zależne od skutecznej ochrony roślin

IGP wiąże rosnącą presję szkodników nie tylko z sytuacją ekonomiczną gospodarstw rolnych, ale również z bezpieczeństwem dostaw żywności i pasz. Organizacja krytycznie ocenia podejście do regulacji ochrony roślin, wskazując na ryzyko, iż ograniczanie dostępnych narzędzi nie będzie nadążało za zmianami zachodzącymi w środowisku.

W ocenie Christiana Stockmara unijna polityka ochrony roślin koncentrowała się na dążeniu do eliminacji ryzyka, bez wystarczającego uwzględnienia kwestii bezpieczeństwa dostaw żywności. Jego zdaniem brak odpowiednich substancji czynnych przy jednoczesnym wzroście zagrożenia ze strony szkodników tworzy sytuację, w której rolnicy mają coraz większą wiedzę o zagrożeniu, ale coraz mniej możliwości skutecznego reagowania.

Jego zdaniem, Komisja Europejska dążyła do utopijnego celu zerowego ryzyka w ochronie roślin, tracąc z oczu kwestię bezpieczeństwa dostaw żywności. W rezultacie – jak mówi portalowi AgrarHeute – unijne regulacje mogą doprowadzić do tego, iż europejskie talerze pozostaną puste.

Źródło i cała informacja: AgrarHeute

To też może Cię zainteresować

Klimatyczne cele pod presją. Rolnicy domagają się wsparcia i elastyczności

Zmiany klimatu wpływają na układ sił na świecie. Ekspertka CFR ostrzega przed kosztami braku adaptacji

Idź do oryginalnego materiału