Zmarł senator Lindsey Graham. Był krytykiem i zwolennikiem Trumpa

1 godzina temu

Lindsey Graham zmarł po krótkiej i nagłej chorobie - przekazało biuro senatora. Republikański polityk odszedł w wieku 71 lat. Uważany był za zwolennika pomocy Ukrainie.

PAP/EPA/RONALD WITTEK
Senator Lindsey Graham zmarł w wieku 71 lat

Lindsey Graham senatorem Karoliny Południowej był od 2002 roku. Republikanin w ostatnich latach silnie angażował się w popieranie Ukrainy oraz proces nakładania sankcji na Federację Rosyjską.

Trzykrotnie został przez ukraińskie władze odznaczony Orderem Księcia Jarosława Mądrego różnych klas.

Lindsey Graham. Długa historia relacji z Donaldem Trumpem

Senator Lindsey Graham miał długą historię zwrotów w relacji z Donaldem Trumpem. Kiedy w 2016 roku obaj ubiegali się o nominację Partii Republikańskiej w wyborach prezydenckich, zaciekle krytykował przyszłego prezydenta. Określał Trumpa między innymi mianem "demagoga".

Sytuacja zmieniała się po wygranych przez Trumpa wyborach. Politycy zbliżyli się, Graham był jednym z najwierniejszych obrońców prezydenta w Senacie USA, gdzie tłumaczył ruchy Trumpa między innymi w polityce zagranicznej.

ZOBACZ: "Trump zwrócił się do nas z prośbą". Władimir Putin ujawnia

Do ochłodzenia relacji doszło w styczniu 2021 roku, po tzw. szturmie na Kapitol. Wówczas Graham publicznie oświadczył, iż Trump musi uznać swoją porażkę w wyborach. W kolejnych miesiącach senator jednak powrócił do wspierania Trumpa.

Senator USA. Wspierał Ukrainę, krytykował Rosję

Graham uważany był za zwolennika Ukrainy, szczególnie po agresji Rosji w 2022 roku. Jednocześnie pozostawał wierny polityce prezydenta.

Kiedy w lutym 2025 roku doszło do słynnego spotkania w Białym Domu, gdzie Wołodymyr Zełenski usłyszał, iż "nie ma kart", Graham oświadczył, iż prezydent Ukrainy powinien albo ustąpić, albo wysłać do prowadzenia negocjacji kogoś innego.

ZOBACZ: Zełenski napisał list do Trumpa. "Polegamy niemal wyłącznie na USA"

Później kontynuował politykę wspierania Ukrainy i proces sankcyjny wobec Rosji. Jeszcze w lipcu był sygnatariuszem porozumienia z administracją Trumpa w sprawie prawa, które pociąga do odpowiedzialności nabywców rosyjskich surowców energetycznych.

WIDEO: "Oni nic nie wiedzą". Ziobro zabrał głos ws. unieważnienia mu dokumentów
Idź do oryginalnego materiału