Opowieść starego fryzjera z Grochowa i moc w niej wspomnień – „Monolok” to nowa książka Pawła „Pablopavo” Sołtysa. Historia w niej przedstawiona rozgrywa się na ulicach warszawskich osiedli, Grochowa i Starej Pragi.
O powieści autor mówił w audycji Cezarego Polaka na antenie Polskiego Radia RDC.
„Kraina lekko mrocznych cudów”
– To też jest trochę hołd taki, który ja wypłaciłem swojemu dzieciństwu, swojej młodości, dzieciństwu, bo tam przyjeżdżałem i to była dla mnie trochę taka kraina lekko mrocznych cudów, bo tam moi dziadkowie mieszkali i mój wujek wariat. Ja tam spędzałem wakacje na przykład. Byliśmy bardzo zamożni, jak nie wyjeżdżałem nigdzie, to na przykład na miesiąc jechałem na Grochów jako chłopiec siedmioletni – mówił Sołtys.
Pablopavo odniósł się również do samego tytułu książki.
– Wymyśliłem, iż fryzjer będzie odpowiednią figurą, bo on jakby słyszy wszystkie historie i opowiada wszystkie historie. Jest takim trochę i magazynem, i rozdzielnią historii jako powieści. No i wtedy, pamiętam, zacząłem się zastanawiać, iż to się powinno nazywać monolog, ale to tak jakoś mi się wydawało nudne. I wpadłem, iż przecież on obcina loki, więc wystarczy zmienić jedną literę i adekwatnie ten tytuł będzie zapowiadał dosyć dokładnie, co w tej książce się znajduje – tłumaczył na naszej antenie autor, gość audycji „Polak potrafi”.
Paweł „Pablopavo” Sołtys to polski pisarz, wokalista, autor piosenek i kompozytor. Od 2003 roku jest filarem warszawskiego zespołu Vavamuffn. Warszawa jest jednym z głównych tematów jego twórczości.
Całej rozmowy Cezarego Polaka i Pawła Sołtysa, autora książki „Monolok”, można wysłuchać na www.rdc.pl.

2 godzin temu










