Złoty telefon komórkowy Donalda Trumpa, reklamowany jako urządzenie premium „Made in America”, spotkał się z krytyką po tym, jak recenzenci stwierdzili, iż w niczym nie przypomina swoich zdjęć promocyjnych, ma mniejszy ekran niż w reklamie i wykończenie porównywalne do „próbki moczu” .
Złoty telefon Trumpa nie pasuje do wizerunku reklamowanego
Trump Mobile T1, w cenie 500 dolarów, trafił na rynek w czerwcu 2025 roku jako luksusowy telefon skierowany do zwolenników Trumpa. Recenzenci stwierdzili, iż finalny produkt „w niczym nie przypomina oryginału”, który przypominał zmodyfikowanego iPhone’a 16 Pro.
Patrick Holland , redaktor naczelny CNET, powiedział CNN, iż wyświetlacz telefonu jest mniejszy, niż podano w reklamie, a jego złote wykończenie przypomina coś pomiędzy monetami z kreskówek, musztardą a „próbką moczu”. Trump Mobile reklamował urządzenie jako „Made in America”. Holland zauważył, iż na opakowaniu widnieje zamiast tego napis „Zaprojektowano z myślą o amerykańskich wartościach” i „zmontowano w USA”. Testy przeprowadzone przez CNET wykazały, iż urządzenie działa podobnie do HTC U24 Pro 5G, telefonu wyprodukowanego na Tajwanie, co przeczy zapewnieniom producenta amerykańskiego.
Wady projektowe i błędy symboliczne
Recenzenci z NBC i CNET podkreślili również, iż amerykańska flaga wytrawiona na odwrocie zawiera 11, a nie 13 pasów. Telefon posiada gniazdo słuchawkowe i preinstalowaną aplikację Truth Social. Aparat do selfie automatycznie nakłada filtry, co niektórzy użytkownicy uznali za zabawne, podczas gdy inni je krytykowali.
Wprowadzenie telefonu na rynek opóźniono o dziewięć miesięcy, a Trump Mobile tłumaczyło to „niezwykle wysokim popytem”. Prezes Pat O’Brien powiedział CNN, iż zamówienia są przetwarzane „tak szybko, jak to możliwe”. Holland powiedział, iż jego „największym zmartwieniem” jest to, czy klienci, którzy wpłacili zaliczkę, faktycznie otrzymają telefon, zauważając, iż jak dotąd urządzenia otrzymali jedynie recenzenci mediów.
Skandal z ujawnieniem danych na dodatek
Gdy telefon trafił do sprzedaży, Trump Mobile stanął w obliczu kontrowersji związanych z bezpieczeństwem danych. YouTuberzy Coffeezilla i penguinz0, którzy twierdzili, iż zamówili telefon T1, poinformowali, iż skontaktował się z nimi badacz, który odkrył ujawnione w internecie dane klientów.
„Wiem to, ponieważ niestety jestem jednym z tych klientów, których adres pocztowy, adres e-mail i wszystko inne oprócz numeru karty kredytowej zostało ujawnione” – powiedział Coffeezilla, znany z badania oszustw związanych z kryptowalutami. Chris Walker, rzecznik Trump Mobile, powiedział serwisowi TechCrunch , iż firma bada incydent i nie znalazła dowodów na to, iż doszło do naruszenia bezpieczeństwa jej danych finansowych.
Firma stwierdziła, iż systemy Trump Mobile nie zostały naruszone i obwiniła zewnętrznego dostawcę platformy obsługującego „niektóre operacje Trump Mobile”. Walker odmówił podania tożsamości dostawcy.
Analityk Voidzilla odkrył również dane z backendu, które zdawały się ujawniać rzeczywiste dane dotyczące sprzedaży telefonu. Około 10 000 klientów zamówiło podobno około 30 000 urządzeń, znacznie mniej niż 600 000 depozytów, o których wcześniej deklarował Trump Mobile.

2 godzin temu










