50 – lecie małżeństwa to wyjątkowy jubileusz, który zasługuje na szczególne wyróżnienie. Pary obchodzące tak zwane Złote Gody mogą otrzymać Medal za Długoletnie Pożycie Małżeńskie, przyznawany przez Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Przeżyć razem pół wieku – to osiągnięcie, które państwo polskie honoruje takim Medalem, ale problem zaczyna się wtedy, gdy jubilaci dowiadują się, iż na formalne uhonorowanie mogą czekać bardzo długo. W przypadku ludzi po siedemdziesiątce dodatkowy rok czy dwa nie są przecież tylko pozycją w urzędowym kalendarzu.
Zbigniew Grzeszczuk wraz z żoną świętował właśnie 50-lecie małżeństwa. Złote Gody spędzili w Hiszpanii. Hotel, w którym przebywali, przygotował dla nich pamiątkową kartę z życzeniami, szampana, a przed wieczornym spektaklem uhonorował jubilatów w obecności około 300 gości. Piękny gest. Tym bardziej iż nikt nie musiał na niego czekać kolejnych kilkunastu miesięcy. Po powrocie pojawiło się pytanie o polski Medal za Długoletnie Pożycie Małżeńskie.
Państwowa nagroda za pół wieku razem
Medal za Długoletnie Pożycie Małżeńskie został ustanowiony w 1960 roku. Jest nagrodą dla osób, które przeżyły 50 lat w jednym związku małżeńskim, a nadaje go Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej. Procedura nie kończy się jednak na sprawdzeniu daty ślubu. Wniosek przygotowywany jest przez urząd stanu cywilnego, a dokumentacja obejmuje również m.in. zapytanie o informacje z Krajowego Rejestru Karnego. Problemem okazuje się czas.
Z informacji uzyskanej przez Zbigniewa Grzeszczuka wynika, iż procedura może potrwać choćby około dwóch lat. Postanowił więc skierować do Kancelarii Prezydenta RP szczegółowe pytania o liczbę oczekujących wniosków, średni czas ich rozpatrywania oraz przyczyny opóźnień.
Problem nie pojawił się dzisiaj
Nie jest to wyłącznie indywidualne doświadczenie jednego małżeństwa. Już w 2025 roku do Kancelarii Prezydenta RP trafiła petycja dotycząca zbyt długiej procedury przyznawania i wręczania Medali za Długoletnie Pożycie Małżeńskie. Jej autorzy wskazywali, iż zdarza się, iż jubilaci czekają na uhonorowanie choćby rok od jubileuszu.
W czerwcu 2026 roku Kancelaria Prezydenta informowała natomiast, iż czas oczekiwania przekraczający rok związany był m.in. z zaległościami powstałymi w okresie pandemii COVID-19 oraz zwiększonym napływem wniosków. Powstaje więc zasadnicze pytanie: skoro problem jest znany od dawna, czy udało się go rozwiązać?
W tej procedurze czas ma szczególne znaczenie
W przypadku wielu postępowań administracyjnych kilkanaście miesięcy oczekiwania oznacza przede wszystkim niedogodność. Tutaj sytuacja jest inna. Medal otrzymują ludzie, którzy właśnie przeżyli ze sobą 50 lat. Jubilaci mają zwykle ponad 70 lat, często znacznie więcej. jeżeli procedura trwa rok, półtora czy choćby dwa lata, pojawia się pytanie, którego trudno uniknąć: czy oboje małżonkowie doczekają uroczystości?
Nie jest to argument przeciwko konieczności sprawdzania wniosków. Państwowe odznaczenie wymaga prawidłowej procedury. Pytanie brzmi jednak, czy procedura dotycząca stosunkowo łatwego do udokumentowania jubileuszu rzeczywiście musi trwać tak długo.
Medal powinien zdążyć na jubileusz
Złote Gody mają swoją konkretną datę. Medal wręczony rok czy dwa lata później przez cały czas pozostaje ważnym państwowym odznaczeniem, ale traci część swojej symbolicznej funkcji. Dlatego Zbigniew Grzeszczuk zwrócił się do Kancelarii Prezydenta RP m.in. o podanie aktualnego średniego czasu rozpatrywania wniosków, liczby oczekujących spraw oraz informacji, jakie działania podjęto w celu skrócenia procedury.
To pytania warte odpowiedzi nie tylko ze względu na jedną parę jubilatów. Dotyczą wszystkich małżeństw, które po pół wieku wspólnego życia mają prawo oczekiwać, iż państwo zdąży powiedzieć im „dziękujemy”, kiedy oboje mogą jeszcze te słowa usłyszeć.
Do tematu wrócimy po otrzymaniu odpowiedzi Kancelarii Prezydenta RP.
50 lat razem i jeszcze dwa lata oczekiwania?












