Zbigniew Ziobro wściekły na Waldemara Żurka! „Korespondent” usłyszał o najnowszej decyzji ministra sprawiedliwości i dał upust frustracji. – Jak za komuny – grzmiał w sieci. Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek podjął decyzję o zawieszeniu na pół roku zastępcy Prokuratora Generalnego ds. Wojskowych prok. Tomasza Janeczka. – To człowiek Ziobry, który udowodnił, iż partyjne interesy i medialne ustawki stawia wyżej niż elementarne bezpieczeństwo państwa i powagę własnego urzędu. Albo służysz Rzeczypospolitej i przestrzegasz prawa, albo ponosisz natychmiastowe konsekwencje. Proste – tak wyjaśnił Żurek swoją decyzję. W komunikacie Prokuratury Krajowej czytamy, iż „prokurator Tomasz Janeczek swoim zachowaniem dopuścił się oczywistej i rażącej obrazy przepisów prawa oraz uchybił godności urzędu”. Chodzi o wydarzenia sprzed kilku dni. Gdy miało miejsce przesłuchanie Tomasza Sakiewicza w związku ze śledztwem ws. ucieczki Zbigniewa Ziobry, do budynku Prokuratury Krajowej weszli pracownicy TV Republika. Prokuratura Krajowa przekazało, iż mieli oni dostęp do budynku dzięki karcie identyfikacyjnej Janeczka. – Wprowadził do strefy ochronnej siedziby PK osoby, które w sposób nieuprawniony, bez wymaganej karty identyfikacyjnej, przekroczyły bramki zabezpieczające przez pracowników TV „Republika” w osobach: Michała Rachonia, Jarosława Olechowskiego, Adriana Stankowskiego, Miłosza Kłeczka i Janusza Życzkowskiego oraz posłów na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej: Jana Mosińskiego, Krzysztofa Lipca i Agnieszkę Wojciechowską van Heukelom – czytamy w