Polska zwróci się do USA o ekstradycję Zbigniewa Ziobry. Już wiadomo, kiedy to nastąpi. Uciekinier z PiS póki co może planować amerykańskie wakacje. Amerykańskie tournee Ziobry Wiosna w polskiej polityce okazała się wyjątkowo gorąca. W połowie maja gruchnęła wieść, iż Zbigniew Ziobro cichaczem ewakuował się z Budapesztu do USA. Zrobił to tuż przed oficjalnym zaprzysiężeniem nowego premiera Węgier Petera Magyara, który już wcześniej dawał do zrozumienia, iż polityczni uciekinierzy z PiS nie mają czego szukać w jego kraju. Ziobro od kilkunastu dni lansuje się w Stanach Zjednoczonych. Okazuje się nawet, iż ma pełnić rolę „korespondenta” i eksperta TV Republika, co wzbudziło spekulacje, iż telewizja była jakoś zamieszana w ucieczkę polityka PiS. Kluczową rolę w tym planie odegrał według nieoficjalnych informacji zaś Adam Bielan, który znany jest ze swoich wpływów i zagranicznych kontaktów. Swoją robotę miał też do wykonania Jacek Kurski. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek powiedział, iż wedle jego informacji Zbigniew Ziobro przebywa w Waszyngtonie. Nie doprecyzował tylko, czy chodzi o stan, czy o miasto. Według ustaleń „Rzeczpospolitej” uciekinier jest jednak w innym miejscu – aktualnie przebywa w Nowym Jorku, ale ma w planach podróż po całych Stanach Zjednoczonych. Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita” od osoby z otoczenia PiS-owskiego uciekiniera, jest on zapraszany