W poniedziałek do prokuratury trafiło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez premiera Donalda Tuska i ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. Akcja podjęta przez posłów Prawa i Sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobrę i Jana Kanthaka, dotyczy statusu prokuratora krajowego Dariusza Barskiego. Według polityków PiS, działania obecnego rządu w tej sprawie są bezprawne i stanowią kontynuację „wielkiego bigosu” w wymiarze sprawiedliwości. Spór o najważniejsze stanowisko w prokuraturze nabiera tempa, zwiastując kolejne polityczno-prawne starcia, które mogą mieć dalekosiężne konsekwencje dla polskiego systemu prawnego.
Geneza konfliktu: Status Dariusza Barskiego
Kluczowym punktem sporu jest status Dariusza Barskiego, którego PiS uznaje za legalnego prokuratora krajowego, natomiast obecny rząd za osobę powołaną niezgodnie z prawem. Problem rozpoczął się 12 stycznia ubiegłego roku, kiedy ówczesny minister sprawiedliwości i prokurator generalny Adam Bodnar wręczył Barskiemu dokument stwierdzający, iż jego przywrócenie do służby ze stanu spoczynku „zostało dokonane z naruszeniem obowiązujących przepisów i nie wywołało skutków prawnych”. Bodnar powoływał się na opinie prawne, wskazując, iż przepisy art. 47 par. 1 i 2 ustawy z 2016 r. wprowadzającej Prawo o prokuraturze, na mocy których Barski wrócił do służby w 2022 roku, były epizodyczne i obowiązywały jedynie przez dwa miesiące. W konsekwencji, zdaniem Bodnara, doszło do unieważnienia umocowania Barskiego, a nie jego odwołania, co w świetle prawa wymaga pisemnej zgody Prezydenta RP.
Zarzuty PiS: „Stan bezprawia” i „uzurpator”
Zbigniew Ziobro na konferencji prasowej ostro skrytykował działania rządu, zarzucając ministrowi sprawiedliwości Waldemarowi Żurkowi kontynuowanie „stanu bezprawia”. Ziobro podkreślił, iż Dariusz Barski, jako legalnie powołany prokurator krajowy, jest celowo uniemożliwiony w wykonywaniu swoich obowiązków. Zamiast niego, według PiS, funkcję tę pełni „uzurpator”, który przywłaszcza sobie stanowisko na mocy bezprawnej decyzji premiera Donalda Tuska i wcześniejszego wniosku Adama Bodnara. Poseł Jan Kanthak poszedł jeszcze dalej w swoich oskarżeniach, stwierdzając, iż z „wysokim prawdopodobieństwem możemy powiedzieć, iż Waldemar Żurek dołączył do zorganizowanej grupy przestępczej, iż stał się członkiem szajki przestępczej”. Kanthak ocenił, iż mamy do czynienia z „wielkim bigosem” w wymiarze sprawiedliwości, który „urządził pan Bodnar z panem Tuskiem, łamiąc wszelkie przepisy konstytucji i ustawy”.
Kluczowa rola prezydenta: Zgoda na odwołanie
Centralnym argumentem Prawa i Sprawiedliwości jest wymóg uzyskania pisemnej zgody Prezydenta RP na odwołanie prokuratora krajowego. Zbigniew Ziobro kategorycznie zaznaczył, iż ustawa o prokuraturze jasno określa tę procedurę, a ówczesny prezydent Andrzej Duda takiej zgody na piśmie nie wyraził. Mimo to, jak stwierdził Ziobro, minister Adam Bodnar, a teraz Waldemar Żurek, uniemożliwiają wykonywanie czynności legalnemu prokuratorowi krajowemu. Stanowisko rządu w tej kwestii jest odmienne: prezydent Duda nie mógł wyrazić zgody na odwołanie Barskiego, ponieważ w ich ocenie Barski w ogóle nie mógł „powrócić ze stanu spoczynku do czynnej służby” w 2022 roku, co unieważniałoby jego powołanie od samego początku. Spór o interpretację przepisów ustawy o prokuraturze jest zatem najważniejszy i stanowi podstawę obecnego zawiadomienia do prokuratury.
Konsekwencje prawne i polityczne: Co dalej?
Złożenie zawiadomienia do prokuratury na premiera i ministra sprawiedliwości to poważny krok, który może mieć szerokie konsekwencje. Prokuratura będzie musiała zbadać zasadność zarzutów PiS, co może prowadzić do wszczęcia postępowania przygotowawczego. jeżeli zarzuty okażą się uzasadnione, mogłoby to skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi dla Donalda Tuska i Waldemara Żurka, a także wywołać kolejną falę politycznych turbulencji. Niezależnie od decyzji prokuratury, sprawa ta z pewnością podgrzeje atmosferę polityczną i będzie wykorzystywana w bieżącej debacie publicznej. w tej chwili pełniącym obowiązki prokuratora krajowego jest prok. Jacek Bilewicz, a po konkursie na to stanowisko powołano prok. Dariusza Korneluka. PiS konsekwentnie kwestionuje legalność tych zmian, co zapowiada długotrwały konflikt o kontrolę nad prokuraturą, kluczową dla funkcjonowania państwa.
More here:
Ziobro i Kanthak składają zawiadomienie. Premier Tusk i Żurek oskarżeni o bezprawie!