Zinkiewicz: Ratujmy polską Joannę d’Arc!

myslpolska.info 20 godzin temu

Ratujmy polską Joannę d’Arc, Katarzynę Sokołowską, założycielkę Fundacji Wołyń Pamiętamy, której grozi więzienie, ponieważ nie stać jej na opłacenie adwokata w wytoczonym jej procesie sądowym. Szczegóły dotyczące procesu pani Kasia omawia w filmie na YouTube.

Sokołowska, urodzona w 1975 roku, to opolska aktywistka motywowana tragiczną historią rodzinną. Po raz pierwszy pojawiła się publicznie w maju 2017 roku podczas tzw. „miesięcznicy wołyńskiej” pod ambasadą Ukrainy w Warszawie, na której przemawiała, przedstawiając wyraziste poglądy na temat asymetrii panującej w stosunkach polsko-ukraińskich.

Fundacja Wołyń Pamiętamy

W 2018 roku w Opolu założyła fundację Wołyń Pamiętamy (KRS 0000755446), której prezeską jest do tej pory. Fundacja stawia sobie za cel upamiętnianie ofiar Rzezi Wołyńskiej. Statutowym celem fundacji jest „przywrócenie pamięci o ludobójstwie dokonanym przez nacjonalistów ukraińskich (…), przedstawienie stosunków polsko-ukraińskich zgodnie z prawdą historyczną” oraz oddanie hołdu Ukraińcom ratującym Polaków.

Akcje uliczne i medialne

Debiutowała na pikietach organizowanych przez Ruch Społeczny Porozumienie Pokoleń Kresowych. W praktyce jej działalność skupiała się dozwolonych prawem formach społecznego protestu. Na akcjach w mediach społecznościowych i kampaniach ulicznych (m. in. wlepki, banery) o ostrym, antybanderowskim charakterze. Jej outdoorowe społeczne działania są odpowiedzią na brak adekwatnej reakcji czynników rządowych w Polsce, na kolejne odmowy władz ukraińskich na ekshumacje ofiar Rzezi Wołyńskiej, na postępującą gloryfikację ideologii banderyzmu na współczesnej Ukrainie, wyrażającą się upamiętnianiem zbrodniarzy, którzy przyczynili się do zbrodni ludobójstwa na Polakach. Upamiętnianiem polegającym na podnoszeniu ich do rangi bohaterów narodowych Ukrainy. Na stawianiu im pomników itd. Jej zdaniem, ukraińska tożsamość narodowa zbudowana jest na kulcie UPA i Bandery.

Pomóżmy!

Katarzyna Sokołowska jest zdania, iż w tej chwili tocząca się wojna za naszą wschodnią granicą to nie nasza wojna. Będąc charyzmatyczną postacią na polskiej scenie politycznej, głoszonymi poglądami stanowi zagrożenie dla globalistów, którzy rękoma spadochroniarzy rządzących w tej chwili Polską wpychają nas do nie chcianej wojny z Rosją. Obawy o Polskę wyrażane przez naszą współczesną, polską Joannę d’Arc, znajdują potwierdzenie w roszczeniach terytorialnych wobec Polski: „Polska powinna oddać Przemyśl”. Przy pomocy tak zwanych polskich sądów powszechnych, prowadzona jest dintojra polityczna wobec polskiej Joanny d’Arc. Jest ona ofiarą politycznych represji mających uciszyć prawdę o Wołyniu. Jest ona męczennicą za prawdę!!! Wsłuchując się uważnie w treść odczytywanych sądowych dokumentów przez Sokołowską, dowiadujemy się, iż swoim działaniem wspierała ona protesty polskich rolników zaniepokojonych sprowadzaniem ukraińskiego ziarna, co stało się bezpośrednią przyczyną postawienia jej w stan oskarżenia.

Ratujmy polską Joannę d’Arc, mającą odwagę głosić to, o czym myśli większość Polaków. Wysłuchajcie uważnie informacji dotyczącej procesu, które Katarzyna Sokołowska omawia w filmie na YouTube.

Eugeniusz Zinkiewicz

Idź do oryginalnego materiału