Automaty z lokalnymi produktami, pełne jabłek, chleba czy jajek, coraz częściej pojawiają się w polskich miejscowościach. W Pawłowie w gminie Pietrowice Wielkie 20 marca uruchomiono ziemniakomat. Pierwszy zakup wykonał minister rolnictwa Stefan Krajewski, sięgając po skrytkę nr 13. Żartował przy tym, iż numer uchodzi za pechowy, a on lubi podejmować odważne decyzje. – Wybierzemy, bo wszyscy będą omijać – uśmiechał się.