Krótko – elektryczne samochody, odnawialne źródła energii, ekologia i całe to sranie koprem. A byłem wczoraj na spacerze w lesie. Moi rodacy kupują na potęgę fotowoltaikę, pompy ciepła etc. Ale śmieci wynoszą do lasu! Reklamówki domowych śmieci i całe wywrotki z syfem budowlanym. Nie potrafimy posprzątać choćby po swoim psie. Krew mi z oczu i uszu płynie jak słyszę i widzę temat misji ekologicznego zbawienia naszej Planety. Stoimy po szyję w gównie i zajmujemy się wyciskaniem pryszczy ekologii na gębie. Bez odbioru.
- Strona główna
- Energetyka
- Zielona rewolucja.
Powiązane
Ironia losu: „Szejkom Północy” zaraz zabraknie paliwa?
17 godzin temu
Cenowy rollercoaster na stacjach benzynowych
18 godzin temu
Czwarty najcieplejszy marzec na świecie. Zbliża się El Niño
21 godzin temu
Polecane
Śledztwo CBA zakończone aktem oskarżenia
56 minut temu
Dziesięć tysięcy powodów, by wierzyć w ludzi
19 godzin temu
Malton: złodzieje ukradli biżuterię wartą 150 tys. dolarów
21 godzin temu
O przechwałkach Karola / janko
1 dzień temu

3 lat temu











