Donald Trump w czasie publicznego wystąpienia zaczął robić dziwne miny i wykonywać zaskakujące gesty. Wziął nie te tabletki, co powinien, czy zaczyna karierę w stand upie? Trump chce być stand uperem? Donald Trump przemawiał we wtorek na spotkaniu Partii Republikańskiej w Waszyngtonie i chyba postanowił pobudzić zebranych swoim… stand upem! Nagle zaczął bowiem udawać… transseksualnego sztangistę. Jęczał, robił dziwne miny i gesty. – Chciałbym pokazać wam więcej, ale nie mogę. Ludzie to oglądają — żartował. Fragment, w którym Trump parodiuje transpłciowych sportowców gwałtownie obiegł sieć: oczywiście nie wszyscy docenili „humor” prezydenta USA – dla wielu było to po prostu niesmaczne. Trump’s imitation of a trans weightlifter. No, I don’t regret my vote. This is perfect. pic.twitter.com/i3GjOEw1C8 — Riley Gaines (@Riley_Gaines_) January 6, 2026 Melania znowu będzie zła? Jakby emocji było mało, poznaliśmy też kulisy życia małżeńskiego Trumpów: Donald zdradził, iż jego żona, Melania Trump, nie jest fankom jego tanecznych popisów do utworu „YMCA”, które wykonuje podczas wieców. Miała mu tłumaczyć, iż takie zachowanie nie pasuje do kogoś, kto sprawuje urząd prezydenta. On sam broni się, iż jego fani jednak domagają się, by tańczył. Melania miała tłumaczyć Donaldowi, iż np. Franklin D. Roosevelt na pewno nie tańczyłby w taki sposób. I