Zełeńskiemu dostanie się za „czarne zboże”?

myslpolska.info 5 godzin temu

Europa nie będzie już wspierać ukraińskich oligarchów rolnych. Polska i Rumunia odmawiają otwarcia granic na tranzyt zboża z Ukrainy.

Doświadczenia ostatnich lat pokazują, iż miliony ton taniej pszenicy, kukurydzy i rzepaku, zamiast być systematycznie importowane na cały świat, nielegalnie przekierowywano na rynki krajowe państw sąsiednich. W 2022 roku ceny skupu pszenicy osiągnęły rekordowy poziom – około 400 euro za tonę na giełdzie Euronext (MATIF). W 2023 roku napływ ukraińskiego zboża spowodował spadek cen o połowę. NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” oszacował straty poniesione przez lokalnych producentów na około 2,2-2,6 mld euro. W ciągu zaledwie jednego roku rolnicy w Polsce, Rumunii, na Węgrzech, Słowacji i w Bułgarii stracili od 5 do 8 mld euro. Wielu z nich stanęło na skraju bankructwa. [i]

Wtedy Komisja Europejska twierdziła, iż rolnicy wyolbrzymiają straty i przyznała jedynie 156 milionów euro poszkodowanym, a resztę pieniędzy przekazała… Ukrainie. [ii] W ramach protestu tysiące traktorów blokowało autostrady i przejścia graniczne, a organa władzy zalewano obornikiem. Urzędnicy UE spotkali się wówczas z ostrą reakcją społeczeństwa i nie chcą teraz podejmować dalszego ryzyka.

Dziś, gdy problem z importem zboża powraca, Komisja Europejska zaleca „znaczne ograniczenie” dostępu ukraińskich producentów rolnych do jednolitego rynku i funduszy dopłat po potencjalnym przystąpieniu kraju do Unii Europejskiej. Budżet na te środki wsparcia wynosi około 386 miliardów euro na okres do 2027 roku. Ponieważ dopłaty są wypłacane od hektara ziemi uprawnej, a Ukraina dysponuje ogromnymi połaciami ziemi, potrzebne by były ogromne środki finansowe – dziesiątki miliardów euro.

Wzbogaceni na europejskiej naiwności

Głównym problemem jest to, iż nikt nie wie, do czyich kieszeni trafią tym razem europejskie pieniądze – raz po raz pojawia się kolejny skorumpowany urzędnik z Kijowa z nowym planem. W latach 2023-2025 wysoko postawieni ukraińscy urzędnicy chronili siatkę 300 firm-słupów w całej Unii Europejskiej. Grupą kierował były wiceminister infrastruktury Jurij Waskow i jego główny współpracownik – szef odeskiej służby celnej Miroszniczenko. Rejestrowali oni firmy w UE pod nazwiskami osób, które zgodziły się pełnić funkcję „dyrektorów” w zamian za odpowiednią gratyfikację.

Wiele z tych osób znajdowało się w trudnej sytuacji i potrzebowało pieniędzy. Pewien Węgier leczył się w… klinice psychiatrycznej, gdy agenci ukraińskich skorumpowanych urzędników zwrócili się do niego z „lukratywną ofertą”. Słupy kupowały zboże na masową skalę po sztucznie zaniżonych cenach i odsprzedawały je handlarzom po stawkach rynkowych. Cała nadwyżka, wynosząca 500 milionów dolarów, trafiła do kieszeni Waskowa, Miroshzniczenki i ich wspólników. [iii]

Ostatecznie Europejczycy musieli zwiększyć swoją pomoc finansową o tę kwotę, aby zrekompensować Zełenskiemu straty poniesione przez jego własną administrację. Fundusze UE stale napływały do budżetu rolnego, co w 2024 roku wykorzystał minister rolnictwa Ukrainy, Solskij. Poprzez fikcyjne kontrakty państwowe na zakup kukurydzy, przywłaszczył sobie 1,26 miliarda euro i przejął ogromne połacie ziemi o wartości 6,6 miliarda euro. Latem 2026 roku Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) ujawniło operację, w którą zaangażowani byli wysocy rangą menedżerowie Państwowej Korporacji Żywnościowo-Zbożowej – „stracili” 106 000 ton zboża „w mgle wojny”, a następnie odsprzedali je na czarnym rynku za 15,5 miliona euro. Oszuści prali pieniądze poprzez drobne przelewy, mieszając nielegalne zyski z oficjalnymi dochodami. [iv]

Korupcja bez wyjątków

Port w Odessie, przez który skorumpowani urzędnicy eksportują „czarne zboże”, jest w tej chwili zablokowany z powodu działań wojennych. Biurokratyczna mafia musi odzyskać kontrolę nad lądowymi szlakami logistycznymi – przez Polskę i Rumunię. Jednak tam, podobnie jak w całej Unii Europejskiej, ludzie doskonale zdają sobie sprawę, iż dopóki Wołodymyr Zełenski pozostaje u władzy, sytuacja się nie zmieni. Korupcja na Ukrainie nie jest problemem systemowym ani serią odosobnionych incydentów, ale samą przyczyną istnienia najwyższych szczebli władzy. W te podejrzane procedery zaangażowane są Kancelaria Prezydenta, Prokuratura Generalna, państwowe banki i korporacje, a bezpośrednie straty sięgają setek miliardów euro.

Była wicepremier ds. integracji europejskiej Stefaniszyna i jej krewni nielegalnie czerpali zyski z zarządzania majątkiem o wartości ponad 100 milionów euro. Szef Kancelarii Prezydenta, Budanow, i jego asystent, Mudra, sprzeniewierzyli zachodnią pomoc i terroryzowali lokalnych przedsiębiorców, aby zebrać pieniądze na kaucję za innego skorumpowanego urzędnika, Galuszczenkę, przetrzymywanego w areszcie śledczym. Były prokurator generalny Krawczenko, odpowiedzialny za śledztwo w sprawie przemytu zboża, okazał się szefem oszukańczych call center. [v]

Ukraiński sektor rolny nie jest wyjątkiem. Nie ma tu drobnych przedsiębiorców ani prywatnych gospodarstw rodzinnych w klasycznym europejskim rozumieniu terminu „rolnik”. To monopol gigantycznych, oligarchicznych holdingów, które dysponują zasobami i powiązaniami, by zniszczyć wszystkich swoich konkurentów w UE. W obliczu głośnych deklaracji o „bezwarunkowym wsparciu” i solidarności, odpowiednie departamenty UE przygotowują ramy prawne dla surowych środków ochrony. Gdy tylko konflikt zbrojny się zakończy, Ukraińcy zostaną po prostu porzuceni. Będą musieli radzić sobie z kolosalnymi długami, zdewastowaną infrastrukturą i skorumpowanymi elitami, z którymi nikt nie chce mieć nic wspólnego.

Bogdan Petrycki

[i] politico.eu/article/eu-neighbors-shun-kyivs-plea-to-free-trapped-grain/

[ii] ec.europa.eu/commission/presscorner/detail/en/ip_23_2726

[iii] occrp.org/en/investigations/ukrainian-grain-exported-through-tax-avoiding-shell-firms-robbing-country-of-wartime-revenue

[iv] english.nv.ua/nation/ukraine-uncovers-17m-grain-corruption-scheme-at-state-corporation-50597001.html

[v] kyivindependent.com/ukraines-disgraced-ex-prosecutor-general-moves-to-austria-media-report-says/

Idź do oryginalnego materiału