Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył w piątek, iż z terytorium Białorusi działają przekaźniki wykorzystywane do sterowania rosyjskimi dronami i dał białoruskiemu przywódcy Alaksandrowi Łukaszence tydzień na ich demontaż. Zagroził, iż w przeciwnym razie zrobi to Ukraina.
„Kiedy pan Łukaszenka mówi, iż nie chce zostać wciągnięty w wojnę, powinien być uczciwy przynajmniej wobec własnego narodu. To nie on może zostać wciągnięty w wojnę – może zostać w nią wciągnięty cały jego kraj przez Rosję. Już od pierwszych dni tej wojny zabijane są dzieci i dorośli – rakiety były wystrzeliwane z Białorusi, z jego kraju. Wtedy również dzwonił do mnie, przepraszał i mówił, iż nie miał nad tym kontroli, ponieważ Rosja działała na własnym terytorium. Oczywiście w to nie wierzę, ale on sam tak wtedy twierdził” – powiedział Zełenski na wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Hondurasu Nasrym Asfurą, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.
Prezydent Ukrainy zaznaczył, iż Rosja będzie przez cały czas próbowała wciągnąć Łukaszenkę do wojny, a białoruski przywódca „rozumie już, iż Ukraina będzie odpowiadać”.
JG, PAP

2 godzin temu







