„Zdyscyplinowana demokracja”. Dla kogo (nie)wybory w Birmie są korzystne?

1 godzina temu
Wybory w Birmie/Mjanmie nie zachowały choćby pozorów uczciwości. Ale mogą dać wojskowym bilet do międzynarodowego uznania. Wojskową juntę wspierają już Chiny i Rosja. Następny z poparciem może być Donald Trump, którego kuszą tamtejsze minerały ziem rzadkich.
Idź do oryginalnego materiału