„Zdychaj kibolu” i trop z akt IPN. Sprawa byłej funkcjonariuszki SB wróciła w mediach

5 godzin temu

Serwis Niezależna.pl opisuje sprawę komentarza opublikowanego na Facebooku przez Annę Łapuć, który zawierał hasło „Zdychaj kibolu” skierowane do prezydenta Karola Nawrockiego. Wpis pojawił się pod artykułem prasowym dotyczącym wizyty prezydenta w Radrużu na Podkarpaciu, gdzie oddał on hołd Polakom zamordowanym przez OUN i UPA.

Treść została zauważona przez użytkownika X Johna Bighama, który miał następnie odszukać w archiwach IPN osobę o takim nazwisku. Jak wynika z publikacji, w dokumentach Instytutu widnieje wynik Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych w Białymstoku oznaczony sygnaturą IPN Bi 518/25, a w zasobach IPN znajdują się akta personalne Anny Łapuć urodzonej w 1948 roku. Wskazano też, iż jej aktywność odnotowano w latach 1968–1990.

„Chwile sławy” po wpisie i dyskusja w sieci

W reakcji na wykrycie tej informacji John Bigham wezwał do szerokiego pokazania, kim są „wyborcy Donalda Tuska”. Publicysta Cezary Krysztopa skomentował sprawę także w wątku kryminalnym, dopytując publicznie o to, dlaczego nie doszło do „wjazdu na chatę o 6.00”, nawiązując do analogicznych zdarzeń z ubiegłego roku.

Porównanie do sprawy Izabeli z Torunia

W materiale pojawia się przypomnienie innej głośnej sytuacji, dotyczącej komentarza „giń człeku” opublikowanego w sieci przez Izabelę z Torunia pod adresem Jerzego Owsiaka. W tej sprawie, jak opisano, wszczęto postępowanie karne, uznając wypowiedź za groźbę karalną oraz publiczne nawoływanie do popełnienia zbrodni.

Jak podaje tekst, 67-latkę zatrzymano w styczniu 2025 roku w jej mieszkaniu. Wskazano, iż w czynnościach uczestniczyli m.in. zastępca komendanta miejskiego oraz szef wydziału kryminalnego. Rok później, w styczniu 2026 roku, Sąd Rejonowy w Toruniu skazał kobietę na sześć miesięcy więzienia z warunkowym zawieszeniem na rok i zobowiązał ją do zapłaty 1000 zł na rzecz prezesa Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Materiał został przygotowany na podstawie źródła: "Zdychaj kibolu". Chwile sławy byłej funkcjonariuszki SB.

Zachęcamy również do odwiedzenia strony głównej źródła: Niezależna.pl.

Idź do oryginalnego materiału