Obecność liderów bigtechów w najbliższym otoczeniu Donalda Trumpa może stanowić preludium do przejęcia przez najbogatszych ludzi świata realnej władzy i definitywnego zniweczenia dorobku demokratycznego. Snucie opowieści o roli AI w kontekście rynku pracy może okazać się mydleniem oczu i generowaniem przesadnego strachu o byt materialny, gdy w tle niepostrzeżenie dokona się radykalna zmiana ustrojowa.
- Strona główna
- Polityka światowa
- Zbyt wielcy, by się zatrzymać
Powiązane
Irańskie media wyśmiewają Trumpa. Pojawiły się memy
8 godzin temu

1 rok temu











