Obecność liderów bigtechów w najbliższym otoczeniu Donalda Trumpa może stanowić preludium do przejęcia przez najbogatszych ludzi świata realnej władzy i definitywnego zniweczenia dorobku demokratycznego. Snucie opowieści o roli AI w kontekście rynku pracy może okazać się mydleniem oczu i generowaniem przesadnego strachu o byt materialny, gdy w tle niepostrzeżenie dokona się radykalna zmiana ustrojowa.
- Strona główna
- Polityka światowa
- Zbyt wielcy, by się zatrzymać
Powiązane
Podobizna Trumpa na banknocie? Jest projekt
44 minut temu

1 rok temu










