Gdy milkną pióra, ogarnia strach... jeżeli w tak ostentacyjny sposób można uciszyć krytycznego wobec władzy dziennikarza, to kto będzie następny? Nigdy nie poznałem osobiście p. red. Leszka Kraskowskiego, nie mam z nim żadnych relacji, zdarzało się, iż mnie krytykował. Pomimo tego czuję się w obowiązku, aby zareagować na niesprawiedliwość, która w mojej ocenie go spotkała. [...]