W swoich publikacjach starałem się zawsze unikać słownictwa, które mogło być rozumiane przez czytelników jako atak kierowany przeciwko konkretnej osobie. Tak się zresztą najczęściej składa, iż nie zgadzam się z poglądami lub (albo i) działaniami grupy osób – stowarzyszenia, partii, rejonowej albo „branżowej” administracji państwowej, czy choćby całego rządu. W swoim niezadowoleniu też nie jestem...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Zazdrość i panika
Powiązane
Polska i Kanada podpisały porozumienie obronne
37 minut temu
Polecane
Skazany za stalking nie odpuścił byłej partnerce
1 godzina temu
Skradziony w Niemczech samochód odnaleziony w Polsce
1 godzina temu

2 lat temu











