Zastrzelona rysica znaleziona w rzece pod Złocieńcem. Policja bada sprawę

1 godzina temu

Martwa rysica została znaleziona w rzece Kokna pod Złocieńcem. Wstępne ustalenia wskazują, iż zwierzę mogło zostać zastrzelone z broni myśliwskiej. Z jego ciała zabezpieczono fragmenty pocisku. Sprawą zajmuje się policja.

Do zdarzenia doszło w rejonie Złocieńca. W piątek, 7 sierpnia 2026 roku, Zachodniopomorskie Towarzystwo Przyrodnicze zostało powiadomione o znalezieniu w rzece Kokna martwego rysia.

Na miejsce udał się zespół terenowy ZTP, któremu towarzyszył Komendant Straży Leśnej Nadleśnictwa Złocieniec. Pracownicy ZTP, podejrzewając, iż śmierć zwierzęcia mogła nastąpić w wyniku działania człowieka, wykorzystali między innymi wykrywacz metalu.

W ciele znaleziono fragmenty pocisku

Podczas oględzin stwierdzono w ciele rysicy otwór wlotowy po pocisku. Wykrywacz metalu potwierdził również obecność metalowego elementu.

Na miejsce wezwano funkcjonariuszy Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Powiatowej Policji w Drawsku Pomorskim. Policjanci przeprowadzili oględziny zwłok oraz zabezpieczyli materiał dowodowy.

Z ciała zwierzęcia wydobyto i zabezpieczono fragmenty pocisku. Będą one istotnym elementem prowadzonego postępowania i mogą pomóc w ustaleniu okoliczności śmierci rysicy.

Według wstępnych ustaleń Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego zwierzę najprawdopodobniej zostało zastrzelone z broni myśliwskiej. Ostateczne ustalenia należą jednak do organów prowadzących postępowanie.

Rysica znaleziona na granicy dwóch obwodów łowieckich

Martwe zwierzę odnaleziono w rzece, która stanowi granicę dwóch obwodów łowieckich dzierżawionych przez koła łowieckie „Jeleń” i „Cyranka”.

To właśnie na tym terenie prowadzone będą dalsze czynności mające wyjaśnić, w jakich okolicznościach doszło do śmierci rysicy oraz kto może być za nią odpowiedzialny.

Na obecnym etapie nie wskazano sprawcy.

Nie wiadomo, czy zostawiła młode

Szczególnie niepokojący jest fakt, iż ze względu na zaawansowany rozkład ciała nie można było ustalić, czy rysica była karmiącą matką.

W tym okresie rysie rodziny przemieszczają się po swoich terenach, a młode zaczynają opuszczać miejsca, w których przebywały wcześniej. o ile zabita samica miała młode, gdzieś w lesie mogły pozostać młode zwierzęta oczekujące na jej powrót.

– Nie rozumieją, dlaczego matka nie wraca. Bez niej mogą nie mieć praktycznie żadnych szans na przeżycie – wskazuje Zachodniopomorskie Towarzystwo Przyrodnicze.

Dlatego, jak podkreślają przyrodnicy, nie można wykluczyć, iż śmierć jednej rysicy oznaczała również zagrożenie dla jej potomstwa.

Ryś pod ścisłą ochroną

Ryś jest w Polsce gatunkiem objętym ścisłą ochroną. Według danych przywoływanych przez ZTP liczebność rysi w Polsce szacowana jest w tej chwili na około 200 osobników.

Każdy dorosły osobnik ma więc znaczenie dla odbudowy populacji. Szczególnie istotne są samice, które mogą wydać na świat kolejne pokolenia.

Dla Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego śmierć rysicy jest również stratą z punktu widzenia wieloletnich działań związanych z ochroną i odbudową populacji tego gatunku na Pomorzu Zachodnim.

To już 11. ryś, który zginął z powodu kłusownictwa

ZTP poinformowało, iż jest to 11. ryś, który zginął w wyniku kłusownictwa od początku prowadzonych przez Towarzystwo projektów związanych z reintrodukcją tych zwierząt.

Pracownicy organizacji pobrali również próbki do badań genetycznych. Analiza pozwoli określić pochodzenie rysicy, jej linię genetyczną oraz powiązania z innymi osobnikami pochodzącymi z prowadzonych projektów.

Dzięki temu przyrodnicy będą mogli dowiedzieć się, skąd pochodziło zwierzę i jakie miejsce zajmowało w odbudowywanej populacji rysi.

Policja prowadzi postępowanie

Śmierć rysicy jest w tej chwili przedmiotem postępowania prowadzonego przez policję. Zabezpieczone na miejscu materiały, w tym fragmenty pocisku, mogą pomóc w ustaleniu przebiegu zdarzenia.

Zachodniopomorskie Towarzystwo Przyrodnicze zapowiedziało, iż będzie wspierać organy prowadzące postępowanie i podejmować działania zmierzające do ustalenia sprawcy.

Nie pozwolimy, by śmierć tej rysicy została zapomniana – podkreślają przyrodnicy.

ZTP podziękowało również funkcjonariuszom Komendy Powiatowej Policji w Drawsku Pomorskim oraz Komendantowi Straży Leśnej Nadleśnictwa Złocieniec za sprawne przeprowadzenie czynności na miejscu.

Organizacja zapowiedziała, iż o postępach w sprawie będzie informować w porozumieniu z policją.

Idź do oryginalnego materiału