
Paulina Hennig-Kloska i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz – główne kandydatki do objęcia schedy po Szymonu Hołowni w partii Polska 2050.
Druga tura wyborów przewodniczącej Polska 2050 Szymona Hołowni została unieważniona z powodu problemów technicznych. Jak poinformowało biuro prasowe partii, głosowanie anulowano po tym, jak część członków otrzymała niedziałające linki do systemu wyborczego.
Decyzję o unieważnieniu podjęła Krajowa Komisja Wyborcza partii. Rada Krajowa Polski 2050 ma niezwłocznie wyznaczyć nowy termin głosowania. Nowego przewodniczącego planowano wskazać w poniedziałek po godzinie 22.
Do sprawy odniósł się wiceszef MSZ i członek partii Ignacy Niemczycki. W rozmowie na antenie RMF FM wyjaśnił, iż problem dotyczył działania systemu do głosowania.
— Część z nas, w tym ja, dostała linki, które nie działały. Po kliknięciu nie można było oddać głosu. W tej sytuacji decyzja o powtórzeniu głosowania była słuszna – podkreślił.
Nieoficjalnie pojawiły się doniesienia, iż linki mogły trafić także do osób spoza partii. Niemczycki ocenił te informacje jako spekulacje i zaznaczył, iż sytuacja powinna zostać zweryfikowana przez władze ugrupowania.
W pierwszej turze wyborów zwyciężyła Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, zdobywając 277 głosów. Paulina Hennig-Kloska otrzymała 131 głosów, Joanna Mucha – 119, Ryszard Petru – 95, a Rafał Kasprzyk – 34. W głosowaniu uczestniczyło ponad 800 członków partii.
Konieczność wyboru nowego przewodniczącego pojawiła się po decyzji Szymon Hołownia, który we wrześniu zapowiedział, iż nie będzie ponownie ubiegał się o tę funkcję.












