Karol Nawrocki rozmawiał z Donaldem Trumpem na gali MMA w Białym Domu oraz na bankiecie urodzinowym. Z tego drugiego spotkania nie ma jednak żadnych materiałów. – Pan też na swoje urodziny nie zaprasza dziennikarzy – nerwowo tłumaczył dziennikarzom Marcin Przydacz. Nawrocki w USA Karol Nawrocki musiał nieźle bawić się w niedzielę. Poleciał do Stanów Zjednoczonych, by celebrować urodziny Donalda Trumpa. Znamy jego zamiłowanie do boksu i kibolskich ustawek, więc na pewno podobała mu się gala MMA UFC Freedom 250. Nawrocki oglądał walki, ale kamery uchwycił też moment, gdy podszedł do Donalda Trumpa. Panowie przywitali się i krótko rozmawiali. Całość trwała kilka ponad minutę. Krótka rozmowa podczas gali nie była jednak jedynym spotkaniem prezydentów tego dnia. Jak poinformował Marcin Przydacz, Nawrocki był też gościem na bankiecie wydanym na cześć Donalda Trumpa. – Ten bankiet był także przyczynkiem do tego, aby móc rozmawiać długo i szeroko o tematach ważnych dla Polski i Polaków – opowiadał dziennikarzom Marcin Przydacz. – To dobrze, iż ten dwugodzinny bankiet przed samymi wydarzeniami sportowymi się odbył i prezydent miał tam możliwość przeprowadzenia ważnych rozmów – podkreślił współpracownik prezydenta. Przydacz: Nie było fotografa gwałtownie jednak okazało się, iż on sam nie był świadkiem tych rozmów. Nie ma też żadnych