Zapomniane państwo minimum. Po co zakaz handlu w niedzielę i płaca minimalna?

1 rok temu
Zdjęcie: Wózek sklepowy Źródło:Shutterstock / monticello


Z politycznego słownika zniknął termin: państwo minimum. Państwo, które w myśl zasady pomocniczości nie ingeruje w problemy, które rozwiązać mogą niższe szczeble władzy, np. samorządy, wspólnoty mieszkańców, czy też sami obywatele. Państwo, które nie kłóci się z wolnym rynkiem i indywidulnymi wyborami tylko dlatego, iż niby wie...
Idź do oryginalnego materiału