Zamojski opozycjonista Jerzy Zacharow w prezydenckiej Radzie do spraw Kombatantów

1 miesiąc temu
– Trwałość narodu opiera się na dziedzictwie pokoleń, na wartościach, które stworzyły fundament dla współczesności. Bez tego nie można budować wspólnoty narodowej i państwowej, ani tym bardziej marzyć o jej przyszłości. Marszałek Józef Piłsudski, jeden z ojców naszej niepodległości, powiedział, iż „Naród, który traci pamięć, przestaje być narodem. Staje się tylko zbiorowiskiem ludzi czasowo zajmujących dane terytorium”. A my przecież chcemy być narodem! – napisał prezydent RP Karol Nawrocki w akcie powołania do Rady do spraw Kombatantów, Osób Represjonowanych i Działaczy Opozycji Antykomunistycznej.W imieniu prezydenta akty powołania wręczył szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Sławomir Cenckiewicz. Uroczystość odbyła się w Belwederze.PRZECZYTAJ TEŻ: Oszuści przed świętami nie śpią. Próbowali okraść kilkunastu seniorów z ZamościaW skład rady zostało powołanych 55 osób z całej Polski. To weterani wojenni (żołnierze Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych, Batalionów Chłopskich, Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie oraz powstania antykomunistycznego, sybiracy i więźniowie niemieckich obozów koncentracyjnych), działacze opozycji antykomunistycznej i represjonowani w PRL (działacze Studenckiego Komitetu Solidarności, Komitetu Obrony Robotników, Wolnych Związków Zawodowych, Konfederacji Polski Niepodległej, NSZZ „Solidarność”, Solidarności Walczącej, Niezależnego Zrzeszenia Studentów, Federacji Młodzieży Walczącej, ludzie Czerwca ’56, Czerwca ’76 i Grudnia ’70) oraz działacze społeczni zaangażowani w działalność na rzecz pamięci narodowej i opiekę nad kombatantami. W gronie powołanych znalazł się Jerzy Zacharow z Zamościa.Uroczystość powołania Radę ds. Kombatantów, Osób Represjonowanych i Działaczy Opozycji Antykomunistycznej. Fot. Łukasz Błasikiewicz (Kancelaria Prezydenta RP) – To zaszczyt znaleźć się w takim gronie w tych znowu trudnych czasach – mówi 78-letni Zacharow. – Trwa walka o prawdę historyczną i byt niepodległej Polski. Szef BBN nazwał naszą grupę tragarzami niepodległości.W 1981 r. Jerzy Zacharow pracował w zamojskim Kombinacie Budowlanym, gdzie był przewodniczącym Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność”. 13 grudnia 1981 r. został aresztowany i internowany. Przez prawie rok przebywał na internowaniu w zakładach w Krasnystawie, Włodawie i Kwidzynie. W przeszłości zasiadał w Radzie Miasta Zamość. Jest honorowym przewodniczącym Stowarzyszenia Internowanych Zamojszczyzny, działa również w zamojskim oddziale terenowym Związku Piłsudczyków RP.PRZECZYTAJ: Z Zamościa pojechali do Siedlec uczcić pamięć Dzieci ZamojszczyznyTo nie jedyny wątek zamojski. W radzie będzie działał również o. redemptorysta Jan Kazimierz Głaz, który w latach 1986-1989 był duszpasterzem środowisk opozycyjnych w Zamościu. Przewodniczącym rady został Jan Józef Kasprzyk.
Idź do oryginalnego materiału