Zamiast popularnego bazaru ma być park. Mieszkańcy protestują, burmistrz odpowiada

1 godzina temu

Mieszkańcy nie chcą stracić bazaru

Mieszkańcy warszawskiego Ursusa walczą o zachowanie bazarku przy ulicy Gierdziejewskiego. W związku z planowanym przeniesieniem targowiska w inne miejsce, do Rady m.st. Warszawy wpłynęła petycja o zachowanie go w dotychczasowej lokalizacji. Jak deklaruje jej autor, podpisało się pod nią ponad dwa tysiące osób.

– Jest to bazarek, który w tej lokalizacji funkcjonuje od ponad 20 lat. Już nabrał pewnej sprawczości w tym miejscu i jest dobrze kojarzony. Wiele osób starszych po prostu korzysta z tego bazarku, bo ma blisko. I preferencja do zmiany tego miejsca jest dosyć niewielka – mówi radny Ursusa i inicjator petycji Karol Bąkowski i zapowiada, iż będzie walczyć o obecną lokalizację "do ostatniego tchu".

"Zyskają wszyscy"

Targowisko ma zostać przeniesione w związku z zaplanowaną budową parku w tym miejscu, co przewiduje plan miejscowy uchwalony w 2014 roku.

– Aktualna siedziba naszego bazaru to jest czwarta lokalizacja na terenie naszej dzielnicy i przy każdych przenosinach zyskiwali i sprzedający, i kupujący, ponieważ poprawiało się i bezpieczeństwo, i warunki zakupów. Tak będzie również tym razem – tłumaczy burmistrz Ursusa Bogdan Olesiński.


W nowej lokalizacji ma być więcej miejsca i lepsze warunki. Dodatkowo dzielnica planuje uruchomienie bezpłatnej linii autobusowej w dni targowe. Przeniesienie targowiska z ulicy Gierdziejewskiego na Traktorzystów zaplanowano na lata 2030-2031.

Idź do oryginalnego materiału