Zamiast na plażę i nad morze… po paliwo

swinoujskie.info 3 godzin temu

Różnica w cenach paliw między Polską a Niemcami ponownie gwałtownie wzrosła. Średnio w Niemczech trzeba zapłacić w zależności od rodzaju paliwa o 40 do 50 eurocentów więcej za litr. To wystarczający powód, by nasi zachodni sąsiedzi masowo tankowali w Polsce. Ten rodzaj turystyki szczególnie rozwija się wzdłuż zachodniej granicy.

Po czterech tygodniach od gwałtownego wzrostu cen ropy naftowej na światowych rynkach, rząd administracyjnie obniżył ceny paliw. Maksymalna ustalona dla benzyny silnikowej bezołowiowej 95 wynosi 5,42 zł za litr, a powiększona o podatek od towarów i usług ma być nie wyższa niż 6,16 zł. Cenę maksymalną dla benzyny bezołowiowej 98 określono na 5,98 zł za litr, a powiększoną o podatek VAT w kwocie 6,76 zł za litr. Z kolei cena maksymalna oleju napędowego wynosi 6,76 zł za litr, a powiększona o VAT 7,60 zł za litr.

To spowodowało, iż w Świnoujściu od wtorkowego poranka na stacjach benzynowych było tłoczno, głównie za sprawą gości z Brandenburgii i Pomorza Przedniego. W tej sytuacji rząd nie wyklucza ograniczeń w sprzedaży paliw obcokrajowcom, o czym poinformował we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Z kolei prezes Orlenu Ireneusz Fąfara dodał, iż prowadzony jest monitoring sytuacji na stacjach przygranicznych.

– jeżeli chodzi o turystykę paliwową, to analizujemy to bardzo dokładnie (…). Gdy będziemy wiedzieli, iż turystyka zaburza podaż na stacjach i takie informacje otrzymamy ze strony Orlenu, Ministerstwa Aktywów Państwowych, to nie wykluczamy decyzji o ograniczeniu w zakresie sprzedaży paliw dla obcokrajowców – albo terytorialnego, albo na terenie całego państwa – stwierdził Motyka.

– Już raz wystąpiły przerwy w sprzedaży paliw na niektórych stacjach w jeden z marcowych weekendów. Dlatego apelujemy, by monitorować sytuację na bieżąco szczególnie tu na wyspach – mówi Joanna Agatowska, prezydent Świnoujścia. – Położenie Świnoujścia na wyspach utrudnia dostarczanie paliw w ilościach, które są w tej chwili dwu, a choćby trzykrotnie wyższe niż standardowe zapotrzebowanie, mimo iż władze miasta w ramach swoich możliwości ułatwiają transport paliwa na wyspy.

W odpowiedzi na wątpliwości dotyczące zapewnienia ciągłości dostaw paliw do Świnoujścia po tym jak na kilka godzin wstrzymano jego sprzedaż 8 marca Wydział Kryzysowy UM otrzymał pisemne zapewnienie, iż ORLEN S.A.” monitoruje poziom zapasów paliwa aby zapewnić utrzymanie odpowiedniej ilości produktów i ograniczyć ryzyko wystąpienia podobnych przerw w sprzedaży”.

Źródło: Biuro Informacji i Konsultacji Społecznych

Idź do oryginalnego materiału