"Jestem zbulwersowany, jestem oszołomiony tym, jak daleko ta władza była w stanie i jest w stanie się posunąć" - stwierdził Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński. W rozmowie z Kanałem Zero sędzia nazwał wydarzenia sprzed Trybunału Konstytucyjnego "zamachem stanu".
"Zamach stanu". Pierwszy Prezes SN grzmi ws. Trybunału Konstytucyjnego

Zbigniew Kapiński odniósł się do wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego na antenie Kanału Zero. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego nie ukrywał swojego oburzenia działaniami policji i części sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
- Jestem zbulwersowany, jestem oszołomiony tym, jak daleko władza ta była w stanie i jest w stanie się posunąć, iż wysyła policjantów po to, żeby dokonać zamachu stanu, bo przejęcie siłowe Trybunału Konstytucyjnego to jest niewątpliwie zamach stanu - stwierdził.
- To są działania całkowicie bezprawne, nie mającego żadnego oparcia w przepisach prawa i jako takie muszą być tak potraktowane - dodał.
Trybunał Konstytucyjny. I Prezes SN wydał oświadczenie
Niedługo później na stronie Sądu Najwyższego pojawiło się oficjalne oświadczenie Zbigniewa Kapińskiego. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego stwierdził w nim, iż w Polsce granice działania organów władzy wyznaczają Konstytucja i ustawy "nie zaś doraźne decyzje polityczne, rozkazy służbowe czy demonstracja siły".
"Milczenie wobec działań podważających niezależność organów konstytucyjnych oznacza przyzwolenie na praktyki zagrażające fundamentom porządku ustrojowego Rzeczypospolitej Polskiej. Dziś przedmiotem takich działań jest Trybunał Konstytucyjny" - czytamy w komunikacie.
"Zdarzenia te mają charakter bezprecedensowy w demokratycznym państwie prawnym i budzą zasadnicze zastrzeżenia co do ich zgodności z fundamentalnymi zasadami ustroju Rzeczypospolitej Polskiej. Nie sposób zaakceptować sytuacji, w której spory dotyczące funkcjonowania konstytucyjnego organu państwa stają się pretekstem do podejmowania działań prowadzących do jego faktycznego paraliżu oraz odarcia z jakiegokolwiek autorytetu. Jest to szczególnie niebezpieczny precedens, godzący w fundamenty demokratycznego państwa prawnego" - podkreślono.
W dalszej części tekstu Zbigniew Kapiński odnosi się do użycia funkcjonariuszy policji, którzy pojawili się na terenie Trybunału Konstytucyjnego.
"Nie ma i nie może być zgody na sytuację, w której funkcjonariusze Policji stają się narzędziem faktycznego ograniczania działalności organów konstytucyjnych, a o możliwości wykonywania obowiązków przez osoby piastujące najwyższe stanowiska państwowe rozstrzyga użycie siły lub groźba jej użycia. Policja, której ustawowym zadaniem jest ochrona bezpieczeństwa obywateli oraz bezpieczeństwa i porządku publicznego, nie może być wykorzystywana jako instrument nacisku na organy władzy sądowniczej i trybunały" - wspomniano.
Artykuł aktualizowany...


1 godzina temu


![Co się dzieje pod Trybunałem Konstytucyjnym [NA ŻYWO]](https://cdn.oko.press/cdn-cgi/image/trim=470;0;502;0,width=1200,quality=75/https://cdn.oko.press/2026/10/BM261030_001143759.jpg)












