Zalewski zakpił z Kaczyńskiego na Fryderykach, sala parsknęła śmiechem. Było też o Ziobrze! „Najpopularniejszy singiel”

1 dzień temu
Wszystko poszło na żywo w TVP1! Prowadzący galę Fryderyków Krzysztof Zalewski wykorzystał okazję i na oczach telewidzów zakpił z czołowych polityków PiS. Dostało się prezesowi i Zbigniewowi Ziobrze. Cała branża w jednym miejscu W poniedziałkowy wieczór podczas uroczystej gali przyznano Fryderyki 2026. To nagrody, które przyznaje Akademia Fonograficzna – od lat jest to jedno z najważniejszych wydarzeń w branży muzycznej. Tegoroczna impreza odbyła się w Warszawie i była to już 32. gala w historii. „Nagrody Fryderyk to 1000 wręczonych statuetek, 350 nagrodzonych artystów solowych i zespołów, 65 laureatów Złotych Fryderyków. Fryderyki to nie tylko nagrody – to również święto polskiej muzyki, przestrzeń dla artystów, miejsce wymiany myśli i integracji środowiska” – podkreślają z dumą organizatorzy. Fryderyki 2026 transmitowała na żywo TVP1. Gwiazdy? Oj, do Warszawy zjechała cała muzyczna śmietanka. Był Ralpf Kamiński, Daria Zawiałow, Igo, Kasia Lins, Czesław Mozil, Bokka, zespoły Corruption i Coma czy Wiktor Waligóra. Na imprezie pojawili się też m.in. prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski czy Aleksandra Kwaśniewska. Fryderyki 2026 prowadzili Krzysztof Zalewski i Gabi Drzewiecka. Ten pierwszy nigdy nie krył się ze swoimi poglądami politycznymi. Artysta – delikatnie mówiąc – nie należy do fanów Prawa i Sprawiedliwości, o czym niejednokrotnie mogliśmy się przekonać. Zalewski i tym razem,
Idź do oryginalnego materiału