Zakaz sprzedaży alkoholu seniorom i chorym. Jest projekt ustawy

2 godzin temu
Zdjęcie: Zakazu sprzedaży alkoholu i tytoniu dla seniorów, jak dla młodocianych. Jest projekt ustawy | foto Pixabay


Polska od lat znajduje się w czołówce państw europejskich pod względem ilości spożywanego alkoholu. Średnio na jednego mieszkańca przypada 11,7 litra czystego alkoholu rocznie. W przeliczeniu na napoje oznacza to około 2,4 butelki wina lub 4,5 litra piwa tygodniowo na każdą osobę powyżej 15. roku życia.

Statystyki są jeszcze bardziej uderzające, gdy spojrzymy na szczegółowe zestawienia:

  • 35 proc. dorosłych upija się co najmniej raz w miesiącu,
  • podczas jednego spotkania statystyczny Polak wypija równowartość ponad 80 proc. butelki wina lub 1,5 litra piwa,
  • mężczyźni konsumują rocznie średnio 18,4 litra czystego alkoholu,
  • kobiety – 5,6 litra.

Tak wysokie wskaźniki konsumpcji nie tylko obciążają zdrowie społeczeństwa, ale generują też ogromne koszty dla państwa.

Koszty społeczne alkoholu przewyższają wpływy z akcyzy

Według wyliczeń Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom koszty społeczno-ekonomiczne związane z alkoholem wynoszą aż 93,3 miliarda złotych rocznie. Tymczasem dochody państwa z akcyzy na alkohol są o około 80 miliardów niższe.

Różnica ta obrazuje, iż wbrew obiegowym opiniom akcyza nie pokrywa kosztów, jakie społeczeństwo ponosi z powodu uzależnień i ich konsekwencji. W rachunku uwzględnia się nie tylko leczenie chorób czy hospitalizacje, ale także utratę produktywności, absencje pracownicze, koszty sądownictwa, interwencji policji oraz skutki przemocy i wypadków.

Alkohol jako poważne zagrożenie zdrowotne

Na poziomie zdrowotnym sytuacja również jest alarmująca. Alkohol został sklasyfikowany jako drugi najgroźniejszy czynnik ryzyka dla zdrowia publicznego w Europie. Z badań wynika, iż od 2 do 4 proc. wszystkich przypadków nowotworów ma bezpośredni lub pośredni związek ze spożyciem alkoholu.

Lekarze podkreślają, iż nie istnieje coś takiego jak „bezpieczna dawka”. choćby niewielkie ilości, regularnie spożywane, mogą prowadzić do chorób układu krążenia, nowotworów czy problemów psychicznych.

Ministerstwo Zdrowia o petycji

– Zgodnie z najnowszą wiedzą medyczną żaden poziom spożycia alkoholu nie jest bezpieczny dla zdrowia, dlatego Urząd z powagą potraktował petycję jednego z obywateli, by ograniczyć możliwość zakupu alkoholu i papierosów seniorom, którzy skończyli 60 lat, osobom chorym oraz wszystkim, którzy popełnili czyn zabroniony pod wpływem alkoholu – zaznaczył Kuba Sękowski, wicedyrektor departamentu Zdrowia Publicznego.

Jednocześnie resort zdrowia uspokaja, iż w tej chwili wprowadzenie zakazu nie znajduje się w planach legislacyjnych.

Akcyza jako narzędzie polityki

Ministerstwo Finansów wprowadzi od 2026 roku kolejną podwyżkę akcyzy na alkohol. Oficjalnie chodzi o zwiększenie dochodów państwa, ale także o efekt prewencyjny – droższy alkohol miałby być mniej dostępny.

Ekonomiści są podzieleni. Część uważa, iż wyższe ceny mogą zniechęcić do nadmiernego picia. Inni ostrzegają, iż efektem może być rozwój szarej strefy i wzrost popularności nielegalnych trunków.

W Polsce od lat funkcjonują regulacje ograniczające sprzedaż alkoholu. Nie wolno go sprzedawać osobom niepełnoletnim, nietrzeźwym ani w sytuacjach, gdy miałby stanowić zastaw lub być nabyty na kredyt. Przepisy te wynikają z ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

Perspektywy na przyszłość

Choć na razie seniorzy mogą spać spokojnie, skala problemu i dane ekonomiczne wskazują, iż temat wróci. Polska polityka zdrowotna coraz mocniej skręca w stronę ograniczeń, a troska o zdrowie społeczne staje się priorytetem. Pytanie brzmi jedynie, jak daleko państwo będzie gotowe posunąć się w ingerencji w prywatne wybory obywateli.

Idź do oryginalnego materiału