Tomasz Ognisty jest przewodniczącym „Solidarności” Rolników Indywidualnych na Opolszczyźnie i wiceszefem na szczeblu krajowym. W przeszłości był również asystentem społecznym posła Janusza Kowalskiego. W województwie opolskim Ognisty uchodzi za postać budzącą emocje, ma opinię politycznego zadymiarza.
Tomasz Ognisty doradcą Karola Nawrockiego
– Chciałoby się powiedzieć: jaki prezydent, taki doradca – komentuje Marcin Oszańca, prezes opolskiego PSL. – Ognisty to typowy „rolnik z Marszałkowskiej”, bo częściej widywano go na protestach w Warszawie niż w polu.
O Tomaszu Ognistym zrobiło się szczególnie głośno w związku ze sprawą gruntów po spółce Top Farms w powiecie głubczyckim, o czym wielokrotnie pisała „O!Polska”. Chodzi o tysiące hektarów ziemi wysokiej klasy, jednych z najcenniejszych w Polsce.
Pod koniec 2023 roku wygasała dzierżawa około 11 tys. ha. A grunty miały wrócić do państwa. Politycy PiS obiecywali, iż połowa tej ziemi trafi do rolników indywidualnych. Ognisty był jedną z osób, którzy razem z posłem Kowalskim organizowali manifestacje w Głubczycach i krzyczeli „Polska ziemia dla polskich rolników„.
W jednej z miejscowości prowadzono choćby symboliczne „zapisy na zeszyt”. Rolnicy deklarowali w nich, ile ziemi chcieliby otrzymać. Już wtedy część przedsiębiorców rolnych ostrzegała, iż protestujący mogą zostać wprowadzeni w błąd.
Spór o ziemię po Top Farms. W tle diecezje opolska i gliwicka
W trakcie sporów o przyszłość gruntów po Top Farms pojawiły się nagrania ze spotkania trzech mężczyzn. Wśród nich był Tomasz Ognisty. Na nagraniu sugerował, iż ma wpływ na proces legislacyjny w Sejmie. Zwłaszcza w kontekście rozwiązań dotyczących zagospodarowania ziemi po dużych spółkach rolnych. A także tworzenia Ośrodków Produkcji Rolnej (OPR). Po ujawnieniu nagrań Ognisty przestał pełnić funkcję asystenta posła Janusza Kowalskiego.
Wzburzenie rolników wzrosło, gdy okazało się, iż o przejęcie 2600 hektarów gruntów po Top Farms ubiegają się diecezje opolska i gliwicka. Wspierać je miał w tych staraniach m.in. Tomasz Ognisty.
Jak wtedy tłumaczył nam ks. Joachim Kobienia, rzecznik opolskiej kurii, parafie wystąpiły o przekazanie im ziemi za darmo w ramach rekompensat za straty w czasach PRL. Odbyło się to na mocy ustawy z 1987 roku dotyczącej relacji państwa z Kościołem.
Plan ostatecznie nie doszedł do skutku. Po wyborach w październiku 2023 stało się jasne, iż PiS straci władzę. Jeszcze przed powołaniem rządu Donalda Tuska, w listopadzie 2023 roku, ówczesny dyrektor opolskiego KOWR, Waldemar Janeczek, nie zgodził się na przekazanie gruntów Kościołowi.
Tomasz Ognisty: „Manipulacja polityków PiS”
W rozmowach z mediami Ognisty przekonywał, iż w ogóle nie był zaangażowany w sprawę, która „jest manipulacją polityków PSL”.
Chcieliśmy zapytać Tomasza Ognistego, jak widzi swoją rolę w radzie przy prezydencie RP i kto go do niej zaproponował. Choć umówiliśmy się na rozmowę, to nie odebrał telefonu mimo kilkukrotnych prób kontaktu z naszej strony.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydanie

2 godzin temu






