Karol Nawrocki przemówił podczas Święta
Wojska Polskiego. Jak zwykle krzyczał bez potrzeby i stroił groźne miny. – Znamy współczesne zagrożenia. Potrafimy ocenić współczesne zagrożenia XXI wieku. Także dzięki historii i przeszłości – mówił prezydent. Święto Wojska Polskiego i defilada 15 sierpnia to jeden z najważniejszych dni w kalendarzu Wojska Polskiego. Święto Wojska Polskiego przypada w rocznicę zwycięskiej Bitwy Warszawskiej z 1920 roku. Tegoroczne obchody mają szczególne znaczenie także ze względu na skalę prezentacji polskich sił zbrojnych oraz decyzje dotyczące kadry dowódczej. Centralne uroczystości realizowane są w Warszawie. Prezydent Karol Nawrocki, jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych, rozpoczął dzień od uroczystości związanych z upamiętnieniem Marszałka Józefa Piłsudskiego, a następnie uczestniczył w mszy w intencji Ojczyzny w Katedrze Polowej Wojska Polskiego. „Liturgii odprawionej w Katedrze Polowej Wojska Polskiego przewodniczył bp polowy Wiesław Lechowicz. We mszy uczestniczyła Para Prezydencka, Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki z kierownictwem KPRP, przedstawiciele władz państwowych, generalicji i korpusu dyplomatycznego” – czytamy na stronie
prezydent.pl. Program obchodów przewidywał następnie uroczystą defiladę na Wisłostradzie, podczas której wojsko prezentuje żołnierzy, sprzęt oraz najważniejsze elementy współczesnych sił zbrojnych. Tegoroczne obchody przejdą jednak do historii także z innego powodu. Po raz pierwszy nominacje generalskie i admiralskie mają zostać wręczone podczas głównej uroczystości związanej z