Deputowany François Ruffin, lider partii Debout (fr. Powstań), pod koniec lipca złożył w Zgromadzeniu Narodowym projekt ustawy, który rozpoczyna od słów zaczerpniętych z Księgi postulatów ruchu Żółtych Kamizelek: „Pan Macron narzeka, iż pomoc społeczna dla najuboższych kosztuje państwo fortunę. Jest jednak coś jeszcze, co kosztuje fortunę – nasi obecni i byli politycy”. Podobnie jak wiele innych postulatów zgłaszanych podczas protestów na przełomie 2018 i 2019 roku, również ten z czasem odszedł w zapomnienie. Tymczasem, choć w tej chwili żyje zaledwie dwóch byłych prezydentów Republiki Francuskiej, środki przeznaczane na ich utrzymanie nigdy wcześniej nie były tak wysokie.
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Zaciskanie pasa. Koniec przywilejów byłych prezydentów
Powiązane
Ostra riposta ambasady Iranu. Poszło o wpis Tarczyńskiego
1 godzina temu
Polecane
Kadeci siódmą drużyną EuroBasketu!
10 godzin temu

1 godzina temu






