W negocjacjach delegacji USA i Iranu nad końcowym porozumieniem pokojowym został osiągnięty "zachęcający postęp" - przekazano w oficjalnym komunikacie. W wyniku kilkunastogodzinnych rokowań powołano m.in. trzy specjalistyczne zespoły. Podczas rozmów doszło także do "trudnej fazy" po wpisie Donalda Trumpa. Irańska delegacja opuściła wtedy miejsce rozmów.
"Zachęcający postęp" w rozmowach USA z Iranem. Mediatorzy przekazali szczegóły

W komunikacie wydanym po zakończeniu sesji trwającej kilkanaście godzin w Buergenstock nad Jeziorem Czterech Kantonów w Szwajcarii władze Kataru i Pakistanu, które pełnią rolę mediatorów oceniły, iż rozmowy toczyły się "w pozytywnej i konstruktywnej atmosferze" i "osiągnięto zachęcający postęp, w tym utworzono mechanizm dalszych rozmów technicznych".
Rozmowy pokojowe USA-Iran. Mediatorzy o ustaleniach negocjacji
Wśród konkretnych ustaleń szczytu było powołanie trzech specjalistycznych zespołów: Komitetu Wysokiego Szczebla (High Level Committee), który zapewni "polityczny nadzór nad mediacją", grup roboczych ds. kwestii nuklearnych, sankcji oraz monitorowania i rozstrzygania sporów, które mają "zapewnić skuteczne wdrożenie" porozumienia oraz komórki dekonfliktowej (de-confliction cell) z udziałem USA, Iranu, Libanu i mediatorów, której zadaniem jest "zapewnienie przestrzegania zakończenia operacji wojskowych w Libanie".
Działania mediatorów pochwalił szef MSZ Iranu Abbas Aragczi, twierdząc, iż ich starania przyniosły znaczący postęp w zakończeniu wojny w Libanie a także wspomniał o uwolnieniu części zamrożonych aktywów irańskich.
ZOBACZ: Mówił, iż Meloni błagała go o zdjęcie. Premier Włoch odpowiada Trumpowi
"(Sankcje na - red.) eksport ropy naftowej i produktów petrochemicznych zostały zawieszone, blokada zniesiona, część zamrożonych aktywów uwolniona, a Iranowi uruchomiono szeroko zakrojony plan odbudowy i rozwoju" - napisał na platformie X Aragczi. Strona amerykańska nie potwierdziła informacji o odmrożeniu zablokowanych środków. Wcześniej wiceprezydent J.D. Vance zaprzeczał, by Iran otrzymał jakiekolwiek pieniądze. Według Vance'a szacunki dotyczące ilości tych pieniędzy wahają się między 100-200 mld dol.
Amerykański urzędnik zaangażowany w negocjacje poinformował dziennikarzy, iż wśród poruszonych w niedzielę tematów były m.in. mechanizmy mające zapewnić pełne otwarcie cieśniny Ormuz, mechanizmy egzekwowania zawieszenia broni w Libanie oraz "wszystkie elementy porozumienia nuklearnego".
- Zamierzamy kontynuować pracę nad każdym z tych zagadnień i wykorzystać dzisiejszą pracę jako punkt wyjścia do dalszych rozmów technicznych - powiedział urzędnik.
Zgrzyt podczas rozmów. Reakcja delegacji Iranu na wpis Trumpa
Według mediatorów, Komitet Wysokiego Szczebla uzgodnił "mapę drogową" w kierunku porozumienia końcowego w terminie 60 dni przewidzianym we wstępnej umowie (memorandum of understanding, MOU). Rozmowy techniczne mają być kontynuowane przez resztę tygodnia w Buergenstock.
Strony utworzyły też linię komunikacyjną dotyczącą bezpłatnego przepływu statków przez cieśninę Ormuz — "w celu unikania incydentów i nieporozumień oraz zapewnienia bezpiecznego przepływu statków handlowych".
ZOBACZ: Trump postawił Iranowi warunek. Delegacja Teheranu przerwała rozmowy
W niedzielę delegacja Iranu opuściła miejsce rozmów z przedstawicielami USA po tym, jak amerykański prezydent Donald Trump opublikował wpis, w który zagroził wznowieniem ataków na Iran - podała irańska agencja IRNA, cytowana przez AFP.
"Delegacja Islamskiej Republiki Iranu opuściła budynek, gdzie odbywały się negocjacje" - powiadomiła IRNA, zaznaczając, iż rozmowy, w których mediatorami są przedstawiciele Pakistanu i Kataru, "weszły w trudną fazę po 80 minutach, kiedy rozmowy przerwał obraźliwy wpis prezydenta Stanów Zjednoczonych".
Jednocześnie AFP, powołując się na źródło dyplomatyczne, podała, że irańska delegacja pozostała zaangażowana w negocjacje. "Delegacja irańska pozostaje zaangażowana w rozmowy i nie zakomunikowała mediatorom intencji ich opuszczenia" - powiedziało źródło, chcące zachować anonimowość.


2 godzin temu










