Z pałacu Stalina TEH

akuzator.pl 3 tygodni temu

TEH = TWIERDZA EDUKACJI HISTORYCZNEJ 1920

Myślę sobie, iż najlepszym rozwiązaniem byłoby przerobić Pałac Stalina [powszechnie nazywanym PKN = Pałac Kultury i Nauki] na TWIERDZA EDUKACJI HISTORYCZNEJ 1920. Pierwotnie proponowałem nazwę PEH = Pałac… Nie może być przecież tak, aby tryumf Stalina bił i kuł w oczy wszystkich, którzy wiedzą czym jest ów pałac. Wpływy komuchów i rusofilów w POLSCE są olbrzymie. Tak długo jak długo będzie stał Pałac Stalina w niezmienionej formie, tak długo będzie to dowód tryumfu Rosji nad POLSKĄ.

JAN STEFAN PIETRZAK (ur. 26-04-1937)

DZIEJĄ SIĘ RZECZY NIEODWRACALNE

Bardzo dobrym i dużo lepszym pomysłem, który przed laty zrodził się w głowie JANA S. PIETRZAKA, jest jednak pomysł postawienia w stolicy ŁUKU TRIUMFALNEGO upamiętniającego Bitwę Warszawską jako zwycięski bój z bolszewikami w sierpniu 1920 r.

Architekt MAREK SKRZYŃSKI. Łuk można postawić w najlepszym miejscu, pomiędzy wejściem do Portu Praskiego a Mostem Świętokrzyskim. Jest to absolutne centrum miasta, do którego muszą trafić wszyscy, którzy chodzą po promenadach i odwiedzają Centrum Kopernika. Byłby widoczny z całego miasta. Co ważne, z punktu widzenia architektonicznego, nie przygniatałby swoją skalą okolicznych budynków. Moim marzeniem było, żeby ten Łuk był architektura utkaną z chmur, powietrza, wody i światła. Żeby to nie był ciężki, masywny łuk tak jak to zwykle łuki triumfalne bywają. Bo to nie jest pomnik brutalnej siły militarnej czy politycznej, ale pomnik ducha narodu. Bitwa Warszawska zasługuje na pomnik jedyny w swoim rodzaju jak Wieża Eiffla w Paryżu czy Statua Wolności w Nowym Yorku.

Należałoby przywrócić TEH-owi wielkość jaką miał Pałac Stalina jeszcze w 2008 r. To znaczy winien on górować na całą Warszawą. Pamiętam moją pierwszą prywatną wycieczkę w latach 60 XX w. do Warszawy. Już z daleka było widać ten pałac zniewolenia. Dla wszystkich zabłąkanych ten pałac był punktem orientacyjnym. I taką rolę winien pełnić TEH po przebudowie.

Wyobrażam sobie TEH-a jako konstrukcję przewyższającą wszystkie dotychczasowe budynki. I to nie o 5 cm, ale znacznie, znacznie więcej. Co najmniej kilkadziesiąt metrów. Tak aby był to widoczny i znaczący element krajobrazu Warszawy.

Nad wszystkimi obecnymi i przyszłymi budynkami winna górować struktura zwieńczona walcem. Na nim „wolno biegnący” napis 1920 widoczny z daleka i za dnia, i w nocy. Na nim trójwymiarowy hologram naszego godła orzeł bielik w locie jakby chciał powiedzieć.

JESTEM WOLNY

Myślę, iż dla współczesnych technik i technologii nie stanowi to żadnego problemu. Wystarczy dosłownie kilka dni, aby takie cudo jak TEH powstało. Przykładów każdy może znaleźć bez trudu. A może okaże się, iż Pałac Stalina ma słabe fundamenty i należy go zburzyć, aby powstał TEH?

Tu trzeba przypomnieć powstanie monumentu upamiętniający ofiary Powstania Grudniowego 1970. Pierwszy pal pod budowę wbito 17-09-1980 r. Uroczystość wbudowania kamienia węgielnego odbyła się 6-12-1980 roku. W budowie pomnika brało udział kilkanaście zakładów i instytucji. 16-12-1980 roku, w dziesiątą rocznicę wydarzeń grudniowych, pomnik został odsłonięty. Pomnik składa się z trzech krzyży, z których każdy waży 36 ton i mierzy 42 metry wysokości. Na każdym krzyżu zawieszona jest kotwica o wadze około 2 ton każda. W dolnej części monumentu przewidziano płaskorzeźby ze scenami z życia stoczniowców. Na pomniku został umieszczony cytat z psalmu 29, a także fragment wiersza Który skrzywdziłeś Czesława Miłosza. Krzyże wykonano z płyt ze stali chromoniklowej, kwasoodpornej, kotwice z płyt mosiężnych, a płaskorzeźby z brązu.

Idź do oryginalnego materiału