Huczne powitanie
W środę wieczorem, niedługo po przybyciu do Stanów Zjednoczonych, Xi Jinping został oficjalnie powitany przez Donalda Trumpa. Amerykański prezydent pojawił się na lotnisku razem z żoną Melanią Trump, aby osobiście przyjąć chińskiego przywódcę oraz jego małżonkę Peng Liyuan. Bezpośrednie powitanie zagranicznego przywódcy przez prezydenta USA już na lotnisku było wydarzeniem nietypowym, ponieważ tego rodzaju oficjalne ceremonie zwykle realizowane są dopiero w Białym Domu.
Na chińską delegację przygotowano uroczystą oprawę. Na płycie lotniska rozłożono czerwony dywan, a parze prezydenckiej towarzyszyło dwoje dzieci, które wręczyły gościom kwiaty. W ramach ceremonii oddano również salut armatni, a na miejscu pojawiła się 21-osobowa kompania honorowa oraz dwa trzyosobowe poczty sztandarowe z flagami Stanów Zjednoczonych i Chin.
Elementem powitania był także przelot dwóch bombowców B-1 nad miejscem ceremonii. BBC zwraca uwagę, iż naddźwiękowe B-1 należą do najważniejszych elementów amerykańskiego potencjału militarnego.
Rozmach ceremonii spotkał się jednak z krytyką zarówno części republikanów, jak i demokratów. Jak zauważył portal The Hill, podczas wcześniejszej wizyty Trumpa w Pekinie chińskie władze nie przygotowały podobnego powitania. Amerykańskiego prezydenta przyjął wówczas Han Zheng, wiceprzewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej.
O czym rozmawiali?
Podczas uroczystej kolacji wydanej przez Trumpa na cześć chińskiego przywódcy Xi Jinping odniósł się do przebiegu rozmów z amerykańskim prezydentem. Według jego słów spotkanie miało charakter szczerej i pogłębionej wymiany zdań, która pozwoliła obu stronom osiągnąć porozumienie w wielu sprawach. Xi wskazywał, iż rozmowy mogą przyczynić się do pogłębienia współpracy między Chinami a Stanami Zjednoczonymi.
Chiński przywódca nie przedstawił jednak szczegółowej listy ustaleń zawartych podczas spotkania. Drugie w ciągu czterech miesięcy spotkanie z Trumpem określił jako historyczny moment dla relacji obu mocarstw.
Trump również nie ujawnił podczas swojego przemówienia konkretnych szczegółów ewentualnych porozumień. Podkreślił natomiast, iż w jego ocenie stosunki między Stanami Zjednoczonymi a Chinami znajdują się w tej chwili na szczególnie dobrym poziomie.
Prezent dla wodza
Trump przygotował również dla chińskiego przywódcy prezent — rzeźbę przedstawiającą bielika amerykańskiego siedzącego na gałęzi. W trakcie publicznej części uroczystości Xi nie zaprezentował podobnego podarunku dla gospodarza. Obaj przywódcy poświęcili natomiast sporo uwagi historii relacji swoich państw. Szczególnie podkreślali współpracę Chin i Stanów Zjednoczonych podczas II wojny światowej oraz wspólną walkę przeciwko japońskiej agresji.
Rozmowy o wojnach?
Biały Dom ani Donald Trump nie przedstawili dotąd oficjalnych informacji dotyczących szczegółów rozmów ani ewentualnych porozumień zawartych między przywódcami. Dostępne doniesienia na temat przebiegu spotkania pochodzą przede wszystkim z chińskich mediów państwowych.
Agencja Xinhua informowała, iż Xi Jinping i Donald Trump omawiali między innymi sytuację związaną z wojną w Ukrainie. Według tych doniesień chiński przywódca miał również zachęcać Trumpa do wznowienia negocjacji z Iranem oraz apelować o zachowanie ostrożności w kwestii Tajwanu.

5 godzin temu









