Wyższe emerytury od marca 2027? Jest nowa propozycja minister

1 godzina temu

Według obecnych symulacji podniosłoby to prognozowany wskaźnik waloryzacji z około 3,96 do około 4,29 proc.

Waloryzacja emerytur 2027. w tej chwili obowiązuje wariant 20 proc.

Zgodnie z obowiązującymi zasadami wskaźnik waloryzacji emerytur i rent uwzględnia średnioroczny wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych w poprzednim roku oraz co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. To właśnie część płacowa może zostać podwyższona, jeżeli rząd zdecyduje się na rozwiązanie proponowane przez szefową resortu rodziny.

Rada Ministrów zdecydowała wcześniej, iż przy waloryzacji świadczeń w 2027 roku część związana z realnym wzrostem wynagrodzeń pozostanie na ustawowym minimum, czyli 20 proc. W lipcu zostało wydane odpowiednie rozporządzenie. Na podstawie wcześniejszych prognoz oznaczało to podwyżkę świadczeń o co najmniej 3,48 proc. Późniejsze dane i założenia makroekonomiczne podniosły jednak prognozę przyszłorocznej waloryzacji do około 3,96 proc.

Minister proponuje wyższą waloryzację emerytur

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zaproponowała zwiększenie części płacowej wskaźnika z 20 do 30 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. Według przedstawianych w tej chwili wyliczeń pozwoliłoby to podnieść przewidywany wskaźnik waloryzacji z około 3,96 do około 4,29 proc.

Nie oznacza to jednak, iż wyższa waloryzacja została już zatwierdzona. To propozycja, która wymaga decyzji rządu i zapewnienia dodatkowych środków w budżecie. Zwiększenie udziału realnego wzrostu wynagrodzeń powyżej ustawowego minimum jest jednak możliwe bez zmiany samego mechanizmu zapisanego w ustawie.

Minimalna emerytura może przekroczyć 2060 zł brutto

Od 1 marca 2026 roku najniższa emerytura wynosi 1978,49 zł brutto. Przy waloryzacji o 3,96 proc. świadczenie wzrosłoby do około 2056,84 zł brutto. Byłoby to nieco ponad 78 zł brutto więcej miesięcznie.

Przy zastosowaniu wskaźnika na poziomie 4,29 proc. minimalna emerytura wyniosłaby około 2063,37 zł brutto. Podwyżka w stosunku do obecnej kwoty sięgnęłaby więc niespełna 85 zł brutto miesięcznie.

W przypadku osób pobierających wyższe świadczenia różnica byłaby odpowiednio większa, ponieważ waloryzacja ma charakter procentowy. Im wyższa emerytura, tym większa nominalna kwota podwyżki.

Jest też dalej idąca propozycja zmian

Na zwiększeniu wskaźnika do 30 proc. propozycje się nie kończą. Rozważany jest również mechanizm, który automatycznie zwiększałby udział realnego wzrostu wynagrodzeń w waloryzacji w przypadku wysokiej inflacji.

Jednym z analizowanych wariantów jest wprowadzenie progu inflacyjnego, po którego przekroczeniu część płacowa rosłaby z 20 do 30 proc., a w określonych warunkach choćby do 50 proc. Takie rozwiązanie oznaczałoby już trwalszą zmianę zasad waloryzacji i wymagałoby ingerencji w obowiązujące przepisy.

Ostateczna waloryzacja będzie znana w 2027 roku

Obecne wyliczenia pozostają prognozami. Ostateczny wskaźnik waloryzacji będzie zależał od rzeczywistego poziomu inflacji oraz realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w całym 2026 roku. Dane potrzebne do jego dokładnego wyliczenia będą znane dopiero na początku 2027 roku.

Pewne jest natomiast, iż kolejna ustawowa waloryzacja emerytur i rent nastąpi 1 marca 2027 roku. Do tego czasu może jeszcze zapaść decyzja polityczna dotycząca zwiększenia części płacowej wskaźnika, co przełożyłoby się na nieco wyższe podwyżki dla milionów emerytów i rencistów.

Idź do oryginalnego materiału