„Wyspowa” mikrobiogazownia, która przynosi rolnikowi 150 tys. zł oszczędności

4 godzin temu

Polscy hodowcy krów zbudowali w pełni niezależne energetycznie gospodarstwo. choćby gdy sieć przestanie pracować, ich budynki gospodarcze nie zostaną odcięte od energii elektrycznej. Wszystko dzięki pracy wyspowej mikrobiogazowni zlokalizowanej na terenie gospodarstwa.

Mikrobiogazownia o mocy 50 kW działa w miejscowości Sulmów niedaleko Łodzi. W tym roku instalacja otrzymała nagrodę podczas targów Ferma 2026.

Poza siecią

Na początku tego roku uruchomiono instalację, która otworzyła nowy rozdział w historii gospodarstwa rodziny Kubiaków, prowadzonego od kilku pokoleń. Wykonawcą inwestycji została firma Integrotech Sp. z o.o.

Wyjątkowość projektu polega na tym, iż pozwala on gospodarstwu całkowicie uniezależnić się od dostaw energii elektrycznej. W przypadku awarii sieci instalacja przez cały czas zasila obiekt.

Czytaj też: Operator sieci gazowej: biometan rozwija się na Litwie dzięki jasnym zasadom

– Projekt miał na celu pokazanie, iż instalacje biogazowe powinny funkcjonować nie tylko jako rozproszone źródła energii, ale także jako stabilne i autonomiczne systemy energetyczne – powiedział Piotr Łuczak, dyrektor generalny Integrotech. Jak podkreślił, ma to szczególne znaczenie w czasach rosnących napięć geopolitycznych.

Efektywność instalacji sięga aż 95%. Energia elektryczna produkowana w biogazowni jest wykorzystywana na potrzeby gospodarstwa w około 20–35%, a pozostała część trafia do sieci. Instalacja dostarcza również energię cieplną wykorzystywaną w budynkach gospodarczych.

Poferment trafia natomiast na pola jako nawóz, a częściowo wykorzystywany jest również jako ściółka dla zwierząt.

Jak informują bracia Kubiak, dzięki tej inwestycji gospodarstwo oszczędza około 150 tys. zł rocznie.

Zdjęcie: Izabela Królik, Magazyn Biomasa

Źródło: Bioenergy Insight

Idź do oryginalnego materiału