Wyścig o władzę we Francji już się zaczął. "Musimy się przygotować. W 2027 r. staniemy przed momentem prawdy dla Europy"

3 godzin temu
Zdjęcie: Prezydent Francji Emmanuel Macron zmierzający na nieformalne spotkanie członków Rady Europejskiej w Brukseli, Belgia, 22 stycznia 2026 r.


Do wyborów prezydenckich we Francji pozostało jeszcze ponad 14 miesięcy, ale kampania wyborcza już trwa. Jednym z powodów jest to, iż stawka w wyborach w 2027 r. jest wyjątkowo wysoka, biorąc pod uwagę potencjalne zwycięstwo skrajnie prawicowego prezydenta niechętnego Unii Europejskiej, a choćby pozostaniu Francji — państwa posiadającego broń jądrową — w NATO. — To niezwykłe wybory, kampania nie może przebiegać jak zwykle — komentuje jeden z ministrów w obecnym rządzie.
Idź do oryginalnego materiału