PiS - z Czarnkiem hasającym w realu i Mateckim w wirtualu – to nic innego jak imitacja. Podróbka jednej i drugiej Konfederacji, która próbuje nadrabiać decybelami. Jaki jednak sens imitować byt polityczny, który ni mniej, ni więcej ukonstytuował się w opozycji do imitującego? Prawica nie musi cenić Hegla, ale mogłaby sobie odświeżyć jego triadę dialektyczną. Bo kiedy teza próbuje stać się antytezą, to jakby zaprzeczała własnemu istnieniu i staje się zbędna. Bez szans na znalezienie w przyszłości syntezy.
Wyrzucenie Morawieckiego nie przyniesie staremu władcy spokoju
1 miesiąc temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Wyrzucenie Morawieckiego nie przyniesie staremu władcy spokoju
Powiązane
PROPOZYCJA PROTEKTORATU I OCHRONY / Legion
5 godzin temu
Suwerenność kulturowa
5 godzin temu











