8-miesięczny Oliwier stracił rodziców w tragicznym wypadku, do którego doszło 22 sierpnia w Krakowie. Dziadek maluszka przekazał nowe informacje na temat jego stanu. Wypadek w Krakowie Do tragicznego wypadku doszło w Krakowie w sobotę 22 sierpnia. Kierujący Volkswagenem 26-letni Hubert B. wjechał na chodnik, gdzie potrącił młode małżeństwo spacerujące z 8-miesięcznym dzieckiem. Oboje rodzice, 32-letnia Klaudia S. i 32-letni Mateusz S., mimo reanimacji i wysiłków lekarzy zmarli w szpitalu. Ich synek, Oliwier, został ciężko ranny i trafił do szpitala. Do wypadku doszło w rejonie ulic Solnej i Nadwiślańskiej. Według wstępnych ustaleń śledczych samochód poruszał się z nadmierną prędkością. Wstępnie ustalono, iż kierowca pędził aż 70 km na godzinę w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km na godz. Mężczyzna był trzeźwy. W poniedziałek 24 sierpnia Hubert B. usłyszał zarzuty związane ze spowodowaniem śmiertelnego wypadku. Grozi mu do 8 lat więzienia. Nie przyznał się do winy. 8-miesięczny Oliwier znów się uśmiecha Mały Oliwier trafił do szpitala ze złamaniem ręki i nogi. Na szczęście jest już w lepszym stanie. Pan Andrzej, dziadek chłopca, przekazał w rozmowie z „Faktem” nowe informacje. Powiedział, iż Oliwier przebywa już na oddziale chirurgii i jest coraz silniejszy. o ile nie pojawią się niespodziewane komplikacje, chłopiec niedługo opuści