Wymiana ognia między Iranem a USA w cieśninie Ormuz. Trump: To miłosne stukniecie

2 godzin temu

Siły USA przeprowadziły ataki na irańskie porty Keszm i Bandar Abbas. Wojsko Iranu w odpowiedzi zaatakowało trzy amerykańskie niszczyciele w cieśninie Ormuz. Donald Trump powiedział, iż zawieszenie broni z Iranem przez cały czas obowiązuje mimo wymiany ognia. - To było tylko miłosne stuknięcie - przekazał prezydent USA.

PAP/EPA/YURI GRIPAS / POOL/Google Maps
Donald Trump zabrał głos ws. wymiany ognia na Bliskim Wschodzie

Armia Stanów Zjednoczonych przeprowadziła ataki na irańskie porty Keszm i Bandar Abbas - podała w czwartek telewizja Fox News powołując się na przedstawicieli administracji USA. Urzędnik zaznaczył, iż ataki te nie stanowią wznowienia wojny.

Według telewizji, wojska USA zaatakowały porty używane do eksportu ropy naftowej. Oba porty leżą nad cieśniną Ormuz.

Irańskie media państwowe podały, iż Stany Zjednoczone zaatakowały również irański tankowiec, a wojsko Iranu w odpowiedzi zaatakowało trzy amerykańskie niszczyciele w cieśninie Ormuz.

Cieśnina Ormuz. Wymiana ognia między Iranem a USA

Cytowany przez Fox News urzędnik zaznaczył, że ataki nie mają oznaczać wznowienia wojny z Iranem. Fox News sugeruje jednak, iż jest to odwet za poniedziałkowe ataki Iranu na porty w Omanie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Ówczesna reakcja USA - które uznały, iż uderzenia te nie stanowiły pogwałcenia rozejmu i były mało znaczące - miała rozgniewać sojuszników Ameryki w regionie, którzy obawiali się, iż USA nie będą ich chronić przed kolejnymi atakami Iranu.

Według "Wall Street Journal" i innych mediów, w reakcji Arabia Saudyjska i Kuwejt wycofały pozwolenie USA na używanie ich baz i przestrzeni powietrznej, co wymusiło wstrzymanie operacji "Projekt Wolność", mającej pomóc statkom handlowym w tranzycie przez Ormuz. W czwartek kraje te ponownie miały zezwolić na korzystanie z baz przez siły USA.

ZOBACZ: Tankowiec trafiony "nieznanymi pociskami". Wcześniej Trump ogłosił "Projekt Wolność"

Z nocy z czwartku na piątek Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) oznajmiło, iż odparto irańskie ataki na amerykańskie okręty i odpowiedziano uderzeniami w ramach samoobrony. Według wojska, amerykańskie okręty nie doznały żadnych uszkodzeń.

Irańczycy mieli zaatakować okręty USS Truxtun, USS Rafael Peralta i USS Mason dzięki rakiet, dronów i małych łodzi szturmowych. Żaden z okrętów nie został trafiony.

"Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) wyeliminowało zagrożenia i zaatakowało irańskie obiekty wojskowe odpowiedzialne za ataki na siły amerykańskie, w tym wyrzutnie rakiet i dronów, centra dowodzenia i kontroli oraz węzły wywiadowcze, obserwacyjne i rozpoznawcze" - napisano.

"CENTCOM nie dąży do eskalacji, ale pozostaje na swoich pozycjach i jest gotowy do ochrony sił amerykańskich" - oznajmiło dowództwo.

Wymiana ognia między Iranem a USA w cieśninie Ormuz. Trump: To miłosne stukniecie

Prezydent USA Donald Trump powiedział stacji ABC News, iż uważa zawieszenie broni z Iranem za przez cały czas obowiązujące mimo nowej wymiany ognia w cieśninie Ormuz.

- To było tylko miłosne stuknięcie - powiedział Trump, cytowany przez dziennikarkę ABC Rachel Scott. Pytany, czy uderzenia odwetowe przeciwko Iranowi oznaczają koniec zawieszenia broni, prezydent zaprzeczył. - Zawieszenie broni przez cały czas trwa. Jest w mocy - powiedział.

ZOBACZ: Obcy dron w przestrzeni NATO. Poderwano myśliwce F-16

We wpisie na Truth Social dotyczącym wymiany ognia między USA i Iranem, Trump napisał, że irańskie łodzie i drony atakujące przepływające przez cieśninę Ormuz niszczyciele zostały całkowicie zniszczone, a napastnikom zadano "wielkie szkody".

"Normalny kraj pozwoliłby tym Niszczycielom przejść, ale Iran nie jest normalnym krajem. Rządzą nim SZALEŃCY i gdyby mieli szansę użyć broni nuklearnej, zrobiliby to bez wahania. Ale nigdy nie będą mieli takiej okazji i tak jak dziś ich rozłożyliśmy, tak w przyszłości rozłożymy ich znacznie mocniej i znacznie brutalniej, jeżeli gwałtownie nie podpiszą umowy!" - napisał Trump.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Wystawa w PE. Kuzyn Kaczyńskiego pokazał swoje dzieła
Idź do oryginalnego materiału