"Wygraliśmy bitwę"
Budowy centrum danych w gminie Dobre w powiecie mińskim nie będzie. Potężny kompleks miał powstać na blisko 90-ciu hektarach w Nowej Wsi i okolicy, na prywatnych działkach Zbigniewa Zalewskiego.
W czerwcu władze gminy rozpoczęły procedurę przygotowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W przyjętej wówczas uchwale wprost przyjęto możliwość ulokowania na tym terenie centrum. Samorząd uzasadniał swoją decyzję istotnym znaczeniem inwestycji dla rozwoju gospodarczego gminy.
Mieszkańcy zebrali ponad 200 podpisów sprzeciwu. Boją się oni zniszczenia okolicznej przyrody, ogromnego zużycia wody oraz szkodliwego wpływu na ludzi i zwierzęta. Ich głos usłyszeli radni i burmistrz, którzy nie zgodzili się na uwzględnienie inwestycji w nowym planie ogólnym.
Jak mówią mieszkańcy, to dla nich wygrana bitwa.
To nie koniec z planami?
– Rozwój gminy – tak, koszty dla mieszkańców – nie. Oni bardzo się temu sprzeciwiali. Dyskusja na ten temat była dość owocna, podczas dość długiej sesji. Tak powinien wyglądać instrument administracji, iż urząd wysłuchuje woli mieszkańców – mówi burmistrz gminy Dobre Kamil Wichrowski.
Gmina nie wyklucza jednak, iż w przyszłości, gdyby pojawił się inwestor z ciekawym projektem, możliwe będzie przeprowadzenie referendum oraz – wspólnie, z mieszkańcami – podjęcie decyzji o zmianie planu ogólnego.

1 godzina temu













