Po przeliczeniu wyników z wszystkich okręgów wyborczych jest już jasne, iż centrolewicowy blok z socjaldemokracją na czele uzyskał niewielką większość w szwedzkim parlamencie. Nadzieje prawicowych populistów na udział w rządach nie spełniły się, niemniej tarcia między lewicą a centrystami mogą utrudnić powstanie nowego rządu.