Wybory w Bułgarii. Koniec mafii czy początek nowej gry z Rosją?

12 godzin temu

Komentatorzy nie mogą się zdecydować. Czy miażdżące zwycięstwo (45 procent głosów i absolutna większość miejsc w parlamencie) Postępowej Bułgarii Rumena Radewa w niedzielnych wyborach parlamentarnych to kolejny, po klęsce Victora Orbana triumf nad skorumpowanymi strukturami mafijnymi które przejęły państwo? Czy też jest to raczej triumf rosyjskich wpływów mający skompensować Moskwie węgierską porażkę.

Idź do oryginalnego materiału