– Przyznaję, iż nie miałam żadnych podstaw do przedstawiania takiego twierdzenia jako faktu – napisała w sprostowaniu Monika Piątkowska. To odpowiedź na przegranie procesu w trybie wyborczym.
Monika Piątkowska opublikowała sprostowanie po decyzji Sądu Okręgowego w Krakowie dotyczącej jej wypowiedzi o Łukaszu Gibale. Sprawa dotyczyła słów, które padły 20 września w programie „Śniadanie Rymanowskiego” w Polsat News. Piątkowska stwierdziła wówczas, iż w większości głosowań Gibały jako radnego pojawiało się głosowanie „wstrzymuję się”.
Komitet Gibały zakwestionował tę informację i skierował sprawę do sądu w trybie wyborczym. Sąd przeanalizował przedstawione zestawienia głosowań i uznał, iż nie dają one podstaw do stwierdzenia, iż Gibała w większości przypadków wstrzymywał się od głosu. W konsekwencji sąd nakazał Piątkowskiej opublikowanie sprostowania oraz usunięcie wpisów zawierających zakwestionowaną wypowiedź. Postanowienie jest nieprawomocne.
Piątkowska na swoich mediach społecznościowych zrobiła to dziś. Oto treść sprostowania:

Sąd nie uwzględnił jednak wszystkich żądań komitetu Gibały. Nie nakazał m.in. przeprosin w Polsat News ani wpłaty 10 tys. zł na wskazaną fundację.

4 tygodni temu









![Park przy Bursztynowej w Ostrołęce pełen ekologicznych atrakcji. Ruszyła „Misja: Czyste Miasto” [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/dsc08666.jpg)




