Domowe sposoby na sprzątanie od lat cieszą się dużą popularnością w internecie. Jednym z nich jest wsypywanie fusów po kawie do WC, co według zwolenników ma poprawić zapach i drożność instalacji. W praktyce ten nawyk bywa znacznie bardziej ryzykowny, niż sugerują popularne filmiki i internetowe poradniki.
REKLAMA
Zobacz wideo Płyn do zakurzonych powierzchni. Meble będą pachnące i błyszczące
Fusy po kawie mają neutralizować zapachy i czyścić rury. W toalecie działa to jednak zupełnie inaczej
Fusy po kawie faktycznie pochłaniają zapachy, ale tylko wtedy, gdy pozostają suche. W wodzie gwałtownie tracą te adekwatności. Co więcej, po kontakcie z wodą gwałtownie nasiąkają i zaczynają zachowywać się jak gęsta masa. Zamiast oczyszczać rury, mogą osiadać w zakrętach instalacji, szczególnie w starszych systemach kanalizacyjnych. Dodatkowym problemem są naturalne oleje zawarte w kawie. Łączą się one z resztkami mydła, kamieniem i papierem toaletowym. W efekcie w rurach powstaje lepka warstwa, która sprzyja zatorom i utrudnia swobodny przepływ wody.
Internetowy trend wygląda niewinnie i ekologicznie, w praktyce może skończyć się wizytą hydraulika. Systematyczne wsypywanie fusów do WC zwiększa ryzyko zapchania odpływu i może znacząco podnieść koszty ewentualnej naprawy. Wielu hydraulików wskazuje, iż takie domowe eksperymenty często kończą się poważniejszymi awariami niż zwykłe zaniedbania. Problem narasta powoli i bywa niewidoczny, aż do momentu całkowitego zablokowania kanalizacji. Wbrew obiegowym opiniom fusy nie rozpuszczają osadów. Działają raczej jak drobny piasek, który z czasem odkłada się w newralgicznych miejscach instalacji. To sprawia, iż choćby sprawnie działająca toaleta może nagle przestać odprowadzać wodę.
Są bezpieczniejsze sposoby na świeże WC. Wystarczy regularność i proste środki
Najlepszym sposobem na czystą toaletę pozostaje systematyczne sprzątanie i usuwanie kamienia oraz osadów. Regularne czyszczenie muszli, dbanie o syfon oraz stosowanie łagodnych preparatów pozwalają uniknąć nieprzyjemnych zapachów bez ryzyka uszkodzeń instalacji. To rozwiązanie mniej efektowne niż internetowe triki, ale znacznie skuteczniejsze. Fusy po kawie lepiej wykorzystać tam, gdzie naprawdę się sprawdzają. Mogą trafić do kompostu, ogrodu lub posłużyć jako pochłaniacz zapachów w suchych miejscach. W takich warunkach ich adekwatności są realne i bezpieczne.

1 godzina temu















