Czasem, kiedy słyszę przekomarzania przedszkolaków, których grupa cyklicznie przechodzi koło mojej posesji, otwierają mi się uszkodzone komórki pamięci z okresu, w którym też byłem częścią „przyszłości narodu”. Jednym ze stałych tematów takich dziecięcych przekomarzań było (i chyba jest) wychwalanie swego tatusia i udowadnianie, iż ma coś, czego inni tatusiowie nie mają. „Mój tatuś ma samochód!”...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Wspomnienia z przedszkola
Powiązane
MORAWIECKI O PRZYGOTOWANIACH DO WOJNY
1 godzina temu
Sikorski pokazał list. "Bardzo żałuję tego, co zrobiłam"
2 godzin temu
Holland wciąż liczy na Oscara? #shorts
3 godzin temu
Polecane
Właśnie to ogłosili. PGE sponsorem tytularnym
2 godzin temu
Pięć osób zaatakowanych w autobusach TTC
3 godzin temu

2 lat temu











