Czasem, kiedy słyszę przekomarzania przedszkolaków, których grupa cyklicznie przechodzi koło mojej posesji, otwierają mi się uszkodzone komórki pamięci z okresu, w którym też byłem częścią „przyszłości narodu”. Jednym ze stałych tematów takich dziecięcych przekomarzań było (i chyba jest) wychwalanie swego tatusia i udowadnianie, iż ma coś, czego inni tatusiowie nie mają. „Mój tatuś ma samochód!”...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Wspomnienia z przedszkola
Powiązane
Patriotyzm podatkowo-trawnikowy
2 godzin temu
Metalowa konserwa
2 godzin temu
Polecane
Akcja służb w Niemczech. Kolejna próba sabotażu?
41 minut temu
Chiropraktyk z Batavii potajemnie nagrywał pacjentów
4 godzin temu
Podsumowanie wakacji na drogach powiatu płońskiego
4 godzin temu

2 lat temu













