
Mieszkańcy trzech okręgów wyborczych w Ontario wybiorą nowych przedstawicieli do parlamentu prowincji 3 września. Głosowanie odbędzie się w Scarborough Southwest, York–Simcoe oraz Hamilton East–Stoney Creek.
Największe zainteresowanie budzi rywalizacja w Scarborough Southwest. Kandydatem Partii Liberalnej został przedsiębiorca Ahsanul Hafiz, który w maju zaledwie 19 głosami pokonał byłego posła federalnego Nate’a Erskine-Smitha w walce o partyjną nominację. Erskine-Smith zrezygnował później z planów ubiegania się o mandat i ewentualnego startu w wyścigu o przywództwo Partii Liberalnej Ontario.
Pełniący obowiązki lidera liberałów John Fraser przyznał, iż jego ugrupowanie stoi przed trudnym zadaniem. Jak podkreślił, partia praktycznie odbudowuje swoje struktury w tym okręgu od podstaw.
Postępowi Konserwatyści wystawili w Scarborough Southwest dr Noor Tarun, natomiast Nowa Partia Demokratyczna będzie walczyć o utrzymanie mandatu dzięki kandydaturze Fatimy Shaban. Zieloni nominowali Marka Bekkeringa.
Wybory stały się konieczne po rezygnacji dotychczasowej posłanki NDP Doly Begum, która opuściła parlament prowincji, by ubiegać się o mandat w wyborach federalnych jako kandydatka Partii Liberalnej.
Liderka Nowej Partii Demokratycznej Marit Stiles zapowiada intensywną kampanię. Jej zdaniem o zwycięstwie w wyborach uzupełniających decydują przede wszystkim bezpośrednie spotkania z mieszkańcami, a nie kampania medialna.
Postępowi Konserwatyści będą również bronić mandatów w okręgach York–Simcoe oraz Hamilton East–Stoney Creek, które zwolnili Caroline Mulroney i Neil Lumsden. W obu okręgach partie wystawiły już swoich kandydatów.
Komentatorzy zwracają uwagę, iż wrześniowe wybory mogą być ważnym sprawdzianem nastrojów społecznych wobec rządu premiera Douga Forda. Ostatnie sondaże wskazują na spadek jego popularności, a niektóre badania dają niewielką przewagę Partii Liberalnej nad Postępowymi Konserwatystami.
Głosowanie przedterminowe odbędzie się od 26 do 28 sierpnia.










